Nieznany dron w kraju NATO. Zawierał materiał wybuchowy
Drony naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii i Estonii. Generał Riivo Valge, dowódca sił powietrznych Estonii, przekazał, że jeden ze statków kierował się na miasto na Narwa położone na granicy estońsko-rosyjskiej. W Rumunii mieszkaniec wioski Viisoara położonej przy granicy z Mołdawią odnalazł uzbrojony statek powietrzny. Ładunek musiał zostać zdetonowany przez saperów.
Zmasowany atak dronowy na Ukrainę w nocy z poniedziałku do wtorek poskutkował naruszeniem przestrzeni powietrznej dwóch państw NATO - Estonii i Rumunii.
ZOBACZ: Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Jest reakcja NATO
- Około godziny 3.00 nad ranem jeden z dronów skierował się w stronę Narwy, w związku z czym ogłosiliśmy alarm dla ludności. Pierwszą rzeczą, jaką zrobiliśmy było uruchomienie naszych jednostek obrony powietrznej na ziemi, a zaraz potem z Ämari wystartowały myśliwce - powiedział generał Riivo Valge, dowódca sił powietrznych Estonii.
Wojskowy przyznał, że dron stanowił zagrożenie dla mieszkańców 52-tysięcznej Narwy, jednak jego kurs został skorygowany i opuścił on estońską przestrzeń powietrzną.
Uzbrojony dron spadł w Rumunii. Ładunek zdetonowali saperzy
Do groźnej sytuacji doszło także w Rumunii, przy granicy z Mołdawią, gdzie na pole w pobliżu wioski Viisoara spadł uzbrojony dron. Służby powiadomił o zagrożeniu mieszkaniec.
ZOBACZ: Atak u sąsiada Polski. Akcja saperów w okolicach elektrowni
Na miejsce udali się antyterroryści oraz pracownicy rumuńskiej agencji wywiadowczej SRI. Jak podał serwis Digi24, po godzinie 16.30 specjaliści ds. zwalczania terroryzmu podjęli decyzję o kontrolowanym zdetonowaniu niewybuchu przenoszonego przez drona.
Rumuńska prokuratura wszczęła dochodzenie, które ma ustalić, kiedy i skąd przybył dron odnaleziony w pobliżu Viisoara.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.