InquirerRidon tells critics of Senate ruling: Here’s tissue for your tearsESPN Deportes¿Cómo fue el primer entrenamiento de Javier Aguirre con Valencia?RTP DesportoJoão Cancelo: "Temos muitas coisas a melhorar"Daily MaverickAt UN, Netanyahu defends Israel as delegates storm outESPNCubs' Crow-Armstrong becomes 7th to join 40 HR-40 SB clubThe Jerusalem PostTwenty Gaza journalists removed from CPJ's war casualties list after combat roles uncoveredSDP EspectáculosLa herencia de Dolly Parton habría comenzado a dividir a su familiaPremium TimesAir Peace offers 25 per cent ticket discount to passengers over aborted Lagos-Enugu flightBillboardDruski Credits Drake With Launching His Comedy Career: ‘Everything Shifted After That’South China Morning PostCosta Rica’s foreign minister fired for attending Trump meeting without telling presidentPopular ScienceMeta’s new $1,300 VR Glasses will weigh less than a stick of butter when they hit the market in 2027CBS NewsNew bill would lower Social Security retirement age for some workers
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Burza po decyzji prokuratury ws. Wałęsy. "Ci szaleńcy twierdzą"

Translate

"Prokuratura ostatecznie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie" – poinformował minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. "Przez lata upolityczniony aparat państwa ścigał legendę Solidarności, celowo ignorując fakty i elementarną logikę. Zignorowano bezsporny fakt historyczny – SB masowo fałszowała dokumenty i podpisy Wałęsy w latach 80., by zdyskredytować go przed Komitetem Noblowskim. Próbowano przypisać autorstwo wielostronicowych, ubeckich donosów człowiekowi, który według świadków nie sporządzał w tamtym czasie żadnych długich rękopisów" – skomentował Żurek.

Postępowanie dotyczyło przesłuchania Wałęsy z 13 kwietnia 2016 r., podczas którego okazano mu dokumenty odnalezione w mieszkaniu wdowy po generale Czesławie Kiszczaku. Na dokumentach widniały podpisy "Bolek" lub "Lecha Wałęsy". Były prezydent zaprzeczył, że sporządził lub podpisał większość z nich – potwierdził autorstwo jedynie dwóch podpisów spośród 136 dokumentów porównawczych.

DLA CIEBIE

30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Kluczową rolę w decyzji o umorzeniu odegrała ocena ekspertyzy grafologicznej Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna w Krakowie. Prokurator prowadząca sprawę wskazała, że opinia nie miała charakteru kategorycznego – biegli stwierdzili jedynie, że część dokumentów mogła nakreślić ta sama osoba, która sporządziła materiał porównawczy, lecz bez pewności co do jej tożsamości. Co więcej, biegli nie dysponowali próbkami pisma pobranymi od Wałęsy w obecności prokuratora lub policjanta, co jest standardową procedurą.

Burza po decyzji prokuratury ws. Wałęsy

Najbardziej kontrowersyjny fragment w komunikacie prokuratury dotyczy zeznań świadków, z których wynikało, że Wałęsa nie sporządzał w swoim życiu, a w szczególności w latach 70., długich rękopisów. "Niektórzy świadkowie wskazywali wprost, że w tamtym okresie był on wtórnym analfabetą, nie posługiwał się pismem i słabo czytał, a dokumenty, które podpisywał jako przewodniczący Związku Zawodowego 'Solidarność', były pisane dla niego przez inne osoby". Na ten fakt zwrócił uwagę m.in. dziennikarz Krzysztof Berenda, oceniając we wpisie na X, że "ten fragment jest dla byłej głowy państwa upokarzający".

"Prokuratura uznała, że Wałęsa donosów nie mógł napisać, bo był półanalfabetą. A podyktować esbekowi mógł? Czy to ma być dowód, że w ogóle nigdy żadnego donoszenia nie było?" – dopytuje zaś blogerka polityczna Katarzyna Sadło, publikująca pod ps. Kataryna.

"Szaleńcy Tuska z prokuratury uznali, że Wałęsa był 'wtórnym analfabetą' nie tylko w okresie 1970–1976 r., czyli w okresie współpracy z SB jako 'Bolek', ale również jako przewodniczący NSZZ 'Solidarność'! Rozumiecie!!! Ci szaleńcy twierdzą, że na czele 10-milionowego ruchu 'Solidarności' stał 'wtórny analfabeta'" – grzmi w sieci były szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

"Jeśli ktoś jeszcze zastanawia się, po co było im siłowe i bezprawne przejęcie prokuratury, to między innymi po to. Nie tylko po to, aby bez żadnych podstaw i dowodów stawiać zarzuty politycznym oponentom, ale także po to, aby zamiatać pod dywan takie sprawy jak współpraca Lecha Wałęsy jako TW Bolek z SB. Prokuratura robi z logiki Giertycha, ignorując oczywiste fakty i dowody. Po zapoznaniu się z komunikatem upolitycznionej prokuratury nazwać tę decyzję skandalem to powiedzieć zdecydowanie za mało" – pisze zaś poseł PiS Andrzej Śliwka.

Mec. Bartosz Lewandowski szydzi, że "w zasadzie ten cały analfabetyzm pana prezydenta Lecha Wałęsy trochę wyjaśniałby akt łaski wobec Słowika". Przypomnijmy, Wałęsa ułaskawił słynnego szefa mafii pruszkowskiej.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.