RTP Desporto12h30 Primeira chicotada na Liga à 4ª Jornada!ESPN'This is just a staring contest': Where Pistons, Jalen Duren stand in contract stalemateInquirer EntertainmentLionel Richie hospitalized in ICU after Missouri concertוואלהשר הביטחון: נעצר מחבל בכיר בחמאס, "אנחנו לא זזים מעזה עד לפירוז הרצועה"The Jerusalem Post'Not safe for kids': Food allergy group petitions High Court to stop Kisch school-nurse pilotESPN DeportesAlcaraz volvió tras cinco meses y se metió sin problemas en segunda rondaBollywood HungamaSCOOP: Sanjay Leela Bhansali signs Grahan director Ranjan Chandel for historical epicDaily MaverickI have a dream… that American voters will revive US democracy this NovemberInquirerManila Water Foundation gives WASH aid to flood-hit communitiesHong Kong Free PressChina says solar power capacity surpasses coal for first timeScreen RantBleach Officially Unveils Sequel To Thousand-Year Blood War ArcSCMP ChinaExport potential? Chinese YY-20 refuels Egyptian Rafale in cross-platform drill
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 1, 2026

Policja szukała 31-latki pod kilkoma adresami. Powodem jeden telefon

Translate
  • Kobieta z Łodzi usłyszała zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad 5-miesięcznym synem, który trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami kończyn.

  • Zgłoszenie o przestępstwie wpłynęło od znajomej matki dziecka, która otrzymała informację o skrzywdzeniu niemowlęcia i powiadomiła służby.

  • Policja zatrzymała matkę dziecka w szpitalu, a także jej konkubenta, który był poszukiwany listem gończym.

O zarzutach dla kobiety poinformował Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi. 31-letnia mieszkanka Widzewa usłyszała zarzut znęcania się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem i spowodowanie u niego uszczerbku na zdrowiu, co jest zagrożone karą do 10 lat więzienia.

- W tej sprawie sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Kobieta została objęta dozorem policji. Teraz sąd rodzinny zdecyduje o dalszym losie dziecka. Na razie pięciomiesięczny chłopczyk, pierwsze dziecko kobiety, jest w szpitalu - powiedział Paweł Jasiak.

Łódź. Pięciomiesięczne dziecko w szpitalu. Matka usłyszała zarzuty

Do zdarzenia doszło 26 sierpnia. Policję poinformowała kobieta, znajoma matki chłopca.

- Kobieta zadzwoniła na alarmowy numer 112 i poinformowała, że od dawnej znajomej dostała informację, że ta zrobiła krzywdę swojemu dziecku. Kobieta poleciła jej, by natychmiast jechała z dzieckiem do szpitala, a sama zaalarmowała policję - powiedziała podkom. Kamila Sowińska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Sowińska dodała, że chociaż policjanci szybko dostali informację o popełnionym przestępstwie, odnalezienie podejrzanej sprawiło pewną trudność, gdyż kobiety miały kontakt jedynie przez internet i znajoma poza podstawowymi informacjami nie potrafiła podać żadnych szczegółów; nie wiedziała nawet, gdzie mieszka matka pobitego dziecka.

Niemowlę w dramatycznym stanie. Matka twierdziła, że doszło do wypadku

- Policjanci sprawdzali wszystkie możliwe adresy, analizując historię podejrzanej. Tak dotarli do mieszkania na Widzewie, gdzie kobieta miała mieszkać z dzieckiem i konkubentem. Matki nie zastali w domu, ale przed domem spotkali ojca dziecka. Poinformował funkcjonariuszy, że według relacji jego partnerki, synek doznał urazu podczas przewijania - powiedziała Sowińska.

Policjanci odnaleźli kobietę w szpitalu i zatrzymali ją, bo z opinii lekarza wynikało, że obrażenia - złamanie obu rąk i nogi oraz siniaki na ciele niemowlęcia nie mogły powstać w wyniku nieszczęśliwego wypadku, ale były skutkiem stosowanej wobec dziecka przemocy.

Zatrzymana została nie tylko matka, ale także jej konkubent. Podczas legitymowania go przez policjantów wyszło na jaw, że jest poszukiwany listem gończym do odbycia kary więzienia.

"Polityczny WF": Braun jest w swoim piku? Co dalej z jego sondażami INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.