Tusk komentuje awanturę w Trybunale. "Nie cofniemy się ani o krok"

Donald Tusk odniósł się do środowych wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym, gdzie doszło do protestów i awantur w związku z ślubowaniem Macieja Berka w Sejmie.
W nagraniu opublikowanym na platformie X premier zapowiedział "dalsze działania na rzecz przywracania praworządności". Zarzucił też prezydentowi Karolowi Nawrockiemu niewypełnianie obowiązków konstytucyjnych.
Szef rządu nawiązał do wyborów parlamentarnych z 15 października 2023 roku. Jak ocenił, ich wynik był wyrazem sprzeciwu wobec wcześniejszych działań władzy, a samo zwycięstwo wyborcze nie wystarczyło do rozwiązania problemów związanych z praworządnością.
- Wiedzieliśmy, że wygrana 2023 roku, 15 października, sama z siebie nie załatwi tego narastającego problemu łamania praworządności - powiedział Tusk. Zapewnił jednocześnie, że rząd będzie kontynuował działania na rzecz przywracania ładu prawnego.
Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Donald Tusk zabrał głos
Premier odniósł się do sytuacji wokół sędziów wybranych przez Sejm, od których prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania. Tusk stwierdził, że wybór sędziów odbył się zgodnie z prawem i konstytucją, a odmowę przyjęcia ślubowania przez prezydenta uznał za niewypełnianie obowiązków głowy państwa.
- Prezydent Karol Nawrocki odmawia przyjęcia od nich ślubowania. Zawiesza sam siebie, abdykuje z obowiązków, które nakłada na niego konstytucja - ocenił premier.
Jak dodał, Polska zbyt długo funkcjonuje bez - w jego ocenie - prawidłowo obsadzonego Trybunału Konstytucyjnego.
- Będziemy przywracać ład prawny i ład konstytucyjny dostępnymi państwu metodami - zadeklarował Tusk.
Tusk o awanturach przed siedzibą TK. "Będziemy bezwzględnie egzekwować"
W nagraniu premier odniósł się również do napiętej sytuacji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że państwo powinno zapewniać porządek i bezpieczeństwo, a przepisy muszą być respektowane przez wszystkich obywateli, niezależnie od ich poglądów.
- Nikt w Polsce, nawet prezydent, nie ma prawa, aby narażać interes obywateli, interes państwa na szwank, na ryzyko, szczególnie w tak trudnych czasach, w jakich żyjemy - powiedział Tusk.
Premier zarzucił również działaczom Prawa i Sprawiedliwości używanie wulgaryzmów i kierowanie gróźb pod adresem niezależnych mediów, policjantów, służb miejskich oraz osób o odmiennych poglądach politycznych. Odniósł się także do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który miał określić funkcjonariuszy mianem "barbarzyńskiej dziczy".
Tusk zapewnił, że policja, prokuratura i pozostałe służby będą działać spokojnie i konsekwentnie. Zapowiedział też ochronę nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. - Będziemy bezwzględnie egzekwować przepisy prawa i przepisy konstytucji - podkreślił szef rządu.
Na zakończenie premier zaznaczył, że priorytetami pozostają spokój na ulicach, bezpieczeństwo obywateli oraz stabilność państwa. Wyraził również przekonanie, że nowo wybrani sędziowie będą mogli wkrótce rozpocząć regularną pracę w Trybunale Konstytucyjnym.
Więcej informacji wkrótce.
"Polityczny WF": Zagadkowa rozmowa w Białym Domu. Czy Trump namawiał Kosiniaka?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.