System sprzyja piratom drogowym? „Mamy za mało fotoradarów”

„Mamy za mało fotoradarów” – powiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Bartosz Józefiak, reportażysta i autor książki „Wszyscy tak jeżdżą”. „Trzeba zmusić ludzi do wolniejszej jazdy, bo szaleni kierowcy, sami z siebie, nie zdejmą nogi z gazu” – dodał.
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Wszyscy dostosowujemy się do jazdy najbardziej agresywnych kierowców. Powodem jest presja – powiedział gość Piotra Salaka w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24.

Czas: 18:13
Według Józefiaka polscy kierowcy pędzą po polskich miastach, bo mogą. Mają szerokie pasy, nie mają fotoradarów i aż ich noga świerzbi – przyznał reportażysta.
Józefiak: Mamy nieodpowiedzialnych polityków
Mamy nieodpowiedzialnych polityków, bo w innych krajach mandaty to jedno, ale po prostu się nie rozpędzisz. Masz węższe drogi, masz fotoradar na fotoradarze i wiesz, że za to zapłacisz - mówił Józefiak.
Piotr Salak zapytał swojego gościa o likwidowanie fotoradarów w małych, gminnych miejscowościach w 2014 r. To była zbrodnia. Przez to zginęły tysiące ludzi na drogach. To była skandaliczna decyzja. Zresztą pierwszego rządu Platformy Obywatelskiej. Nie było innego kraju w Europie, i chyba na świecie, który by o połowę ściął sobie liczbę fotoradarów - mówił Józefiak.
Mamy odcinkowe pomiary prędkości, tylko mamy ich za mało. Jest jedna instytucja, która za nie odpowiada i wprowadza je za wolno, bo tam oczywiście, jak to w polskim państwie z kartonu, jest za mało ludzi, mają za mało uprawnień, za mało pieniędzy. Fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości wchodzą za wolno - podkreślił Józefiak.
Jak dodał gość Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24, nawet fotoradar, który przez rok nie zrobi zdjęcia, spełnia swoją rolę, bo powoduje, że przejeżdżający obok kierowcy, zwalniają.
Prowadzący zwrócił uwagę, że ściągalność mandatów z fotoradarów nie jest zbyt wysoka. To jest niepoważne państwo, które nie jest w stanie wyegzekwować własnej kary - odpowiedział Józefiak. Jego zdaniem, absurdem w XXI w. są policjanci stojący przy drogach i mierzący ręcznie prędkość.
To jest w ogóle chory system, że policjanci stoją z suszarkami i łapią. To tak, jakbyśmy w XXI w. ludzie prali ręcznie, kiedy już cały świat pierze na pralkach automatycznych - mówił gość Piotra Salaka.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.