Za 10 lat Polska będzie wyglądać zupełnie inaczej. Znany demograf: dwie rzeczy są przesądzone
Piotr Gruszka: Polska wyludnia się w bardzo szybkim tempie. Jeszcze 10 lat temu mieszkało w niej 38,4 mln osób, dziś jest nas już tylko około 37,2 mln. To ponad 1,2 mln mniej w ciągu dekady. Jak będzie wyglądała Polska za kolejnych 10–15 lat?
Prof. Piotr Szukalski: Z perspektywy najbliższych 10–15 lat dwie rzeczy wydają się przesądzone i bardzo zmienią naszą rzeczywistość. Po pierwsze, pierwszy powojenny rocznik wyżu demograficznego właśnie kończy 80 lat. Czeka nas więc w perspektywie kilkunastu lat wzrost liczby osób w wieku 80 lat i więcej o ponad 80 proc. To będzie bardzo wyraźnie rzutować zarówno na życie rodzinne, jak i społeczne.
W życiu rodzinnym pojawi się masa ludzi wymagających wsparcia, bardzo często mieszkających w innym miejscu niż ich dzieci, które są dziś w naturalny sposób głównym źródłem wsparcia w opiece nad seniorami. Można zatem oczekiwać masowych migracji osób bardzo starych do miejsc, w których mieszkają ich dzieci i wnuki. Pojawi się też zapewne drastycznie większe zapotrzebowanie na usługi wytchnieniowe i inne usługi wspomagające opiekunów rodzinnych.
I to jest pierwsza rzecz, o której wiemy, że na pewno wystąpi — chyba że pojawi się jakaś tragedia w postaci epidemii. Jeśli nie, to jest to przesądzone.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.