ESPNHow Kiah Stokes carried Valkyries to 3-2 lead in WNBA FinalsThe Jerusalem PostHouthis claim to have hit Saudi Ras Tanura oil refinery, defense ministry with ballistic missilesESPN DeportesCómo las Valkyries se colocaron al borde de ganar las Finales de la WNBADaily MaverickGROUNDUP : Taps dry as Eastern Cape town waits for water works upgradeInquirerDizon tells new DPWH chief Lopez: ‘Pay close attention to Bulacan’Bollywood HungamaImran Khan gets interim relief as Bombay High Court puts FRRO’s ‘Leave India Notice’ on hold till November 2The Hollywood ReporterRussell Brand Trial: Judge Reduces One Charge to Attempted Indecent Assault as Star Says “I Led a Very Promiscuous Past”Sky TG24Halloween, vestiti neri e non solo. Ispirazioni look delle star per una serata elegante
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 27, 2026

"Ewenement". Dlaczego Tusk postawił właśnie na nią?

Translate
Agnieszka Bartol

Bartol ma zastąpić Pełczyńską-Nałęcz. "Jestem zaszczycona"

Źródło wideo: "Fakty" TVN

Źródło zdj. gł.: Wiktor Dąbkowski/PAP/EPA

Jeszcze w poniedziałek nawet posłowie przyznawali, że niewiele o niej wiedzą. Dzień później Donald Tusk wskazał Agnieszkę Bartol na nową ministrę funduszy i polityki regionalnej. Doświadczona dyplomatka może okazać się dla premiera politycznie wygodnym wyborem. - To ucieczka od eksperymentów - słyszymy w Koalicji Obywatelskiej.

- Myślę, że gdyby zapytać posłów, większość by odpowiedziała: "A kto to jest?" - mówił jeszcze w poniedziałek jeden z posłów Nowej Lewicy.

Dzień później premier Donald Tusk ogłosił, że to właśnie ją zaproponuje na stanowisko ministry funduszy i polityki regionalnej, które zajmowała dotychczas Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Kiedy pytamy o nią w Sejmie, słyszymy raczej powściągliwe komentarze. Parlamentarzyści przedstawiają ją jako ekspertkę, fachowczynię, która nie kojarzy się z żadną konkretną partią. Choć jej nazwisko niewiele mówi nawet politykom, sama nominacja może mieć polityczne znaczenie.

"Ewenement"

Agnieszka Bartol to przede wszystkim ekspertka od relacji z Unią Europejską. Jest Stałą Przedstawicielką RP przy UE, pierwszą kobietą na tym stanowisku. Formalnie - od 2025 roku, ale obowiązki szefowej tego przedstawicielstwa pełniła już od października 2024 roku. Szef MSZ Radosław Sikorski, wręczając nominację, określił ją jako "ekspertkę, patriotkę, dyplomatkę".

Jeden z posłów KO nazywa Bartol "ewenementem", bo została powołana na to stanowisko przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę mimo toczącego się już wtedy sporu o ambasadorów. Ówczesny rzecznik MSZ Paweł Wroński ocenił to jako "przełom". Konflikt między resortem dyplomacji a Pałacem Prezydenckim trwa od marca 2024 roku.

Bartol ma bogate urzędnicze CV. W przeszłości pracowała między innymi w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej i w Radzie UE, zajmując się obszarem polityki spójności i usług finansowych. Była też dyrektorką gabinetu sekretarza generalnego Rady UE, a także dyrektorką generalną komunikacji i informacji w Sekretariacie Generalnym Rady UE.

W 2024 roku, przez niecały rok, była sekretarzem stanu w kancelarii premiera.

Agnieszka Bartol

Agnieszka Bartol

Źródło zdjęcia: Wiktor Dąbkowski/PAP/EPA

"Ucieczka od eksperymentów"

Wskazanie Agnieszki Bartol może być wygodnym rozwiązaniem dla premiera także z politycznego punktu widzenia.

- To ucieczka od eksperymentów, od dyskusji o wzmacnianiu jednej czy drugiej frakcji politycznej. To rozwiązanie techniczne, gwarancja rozwiązania wszystkich problemów - mówi jeden z posłów Koalicji Obywatelskiej.

- A to, że jest szerzej nieznana, nie ma żadnego znaczenia. Tego typu osoba na pewno świetnie by sobie radziła ze szczegółami biurokracji brukselskiej - dodaje.

Dwa główne wyzwania stojące przed resortem funduszy i polityki regionalnej to przygotowanie nowej unijnej perspektywy finansowej na lata 2028-2034 i "domknięcie" sprawy KPO, bo niedawno Polska złożyła wniosek w sprawie końcowej wypłaty z tego funduszu.

Jeszcze przed wtorkową informacją premiera na krótkiej giełdzie nazwisk pojawiło się między innymi nazwisko Elżbiety Bieńkowskiej, która ponad dziesięć lat temu była jedną z najważniejszych osób w ówczesnym rządzie Tuska, ministrą rozwoju regionalnego, potem także infrastruktury. Swego czasu była nawet wicepremierką, a po przenosinach Tuska do Brukseli została unijną komisarz do spraw rynku wewnętrznego i usług.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.