Przełamanie Rakowa. Dublet Makucha daje pierwsze trzy punkty w lidze

Autor: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 11 września (20:42)
Koniec fatalnej passy Rakowa Częstochowa w sezonie 2026/27. Po sześciu z rzędu porażkach i zerowym bilansie punktowym piłkarze spod Jasnej Góry odnieśli pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach. Na własnym stadionie pokonali w piątek Motor Lublin 2:1, a bohaterem „Medalików” został Patryk Makuch - autor dwóch bramek.
Radość piłkarzy Rakowa Częstochowa (Fot. Waldemar Deska) /PAP
Po słynącym z regularnego punktowania w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy Rakowie Częstochowa nie ma już śladu. Odejście w połowie poprzedniego sezonu trenera Marka Papszuna, z którym piłkarze spod Jasnej Góry w ostatnich latach odnosili sukcesy w kraju i nie tylko, zostawiło po sobie spory ślad.
Raków przerwał fatalną serię w lidze
Raków od tego czasu zaliczył już dwóch trenerów (Łukasza Tomczyka i Dawida Kroczka), którzy jednak nie potrafili nawiązać do skutecznej gry Rakowa. Po sześciu z rzędu porażkach w obecnym sezonie krajowych rozgrywek władze klubu postanowiły postawić na nowego szkoleniowca. Opiekę nad piłkarzami i niełatwą misję wydostania klubu z poważnego dołka, w jakim się znalazł, powierzono Tomaszowi Kaczmarkowi - dotychczasowemu trenerowi Radomiaka Radom.
I choć w piątkowym meczu z Motorem Lublin piłkarzy poprowadził jeszcze Dawid Szulczek, to Kaczmarek może mieć powody do radości. Raków pokonał po wcale niełatwym spotkaniu lubelski Motor 2:1, a bramki na wagę pierwszych trzech punktów dla „Medalików” w tym sezonie zdobył Patryk Makuch. Zadanie było o tyle trudne, że to rywale zadali w tym meczu pierwszy cios. W 34. minucie meczu do bramki, strzeżonej przez Kacpra Telowskiego, trafił Kamil Lukoszek.
Gospodarze wyrównali jeszcze przed przerwą - w 42. minucie gry. Decydująca o zwycięstwie Rakowa bramka padła na trzynaście minut przed końcem gry. Głową do bramki Motoru piłkę skierował wspomniany Makuch.
Co dalej?
Przełamanie niemocy piłkarzy spod Jasnej Góry na pewno pozwoli minimalnie odetchnąć władzom Rakowa, ale jak na razie znacząco nie zmieni położenia klubu w tabeli. Raków pozostanie w strefie spadkowej, a dystans, jakie dzieli „Medaliki” od zespołów z górnej części tabeli pozostanie spory.
Raków Częstochowa - Motor Lublin 2:1 (1:1)
Patryk Makuch 42, 77-głową - Kamil Lukoszek 34.
Żółta kartka: Karol Struski, Władysław Koczerhin.
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 4 759.
Raków Częstochowa: Kacper Trelowski - Fran Tudor, Bogdan Racovitan, Stratos Svarnas - Tomasz Pieńko, Oskar Repka, Karol Struski (61. Władysław Koczerhin), Jean Carlos Silva (87. Marko Perović) - Mahir Emreli (87. Abraham Ojo), Marko Bulat (76. Adam Basse), Patryk Makuch.
Motor Lublin: Gasper Tratnik - Kamil Lukoszek (87. Paskal Meyer), Bartosz Bereszyński, Marek Bartos, Filip Luberecki (87. Mateusz Posmyk) - Mbaye N'Diaye (80. Rony Lopes), Mateusz Łęgowski (80. Christopher Simon), Yacine Bourhane, Ivo Rodrigues, Fabio Ronaldo (62. Makan Aiko) - Karol Czubak.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.