Działo się w nocy. Trump przerwał wypoczynek, ambasady USA wydały alerty
Zapraszamy na skrót wydarzeń z nocy, czyli najważniejsze i najciekawsze materiały wybrane przez redakcję Wirtualnej Polski. Znajdziesz go codziennie rano na stronie głównej WP.
Nagła zmiana planów. Trump wrócił do Białego Domu
Prezydent Donald Trump przerwał wypoczynek w Camp David i w sobotę wieczirem lokalnego czasu wrócił do Białego Domu. Komentatorzy wiążą nagły powrót Trumpa do Waszyngtonu rosnącym napięciem na Bliskim Wschodzie. Biały Dom na razie nie opublikował żadnego komunikatu w tej sprawie.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Ambasady na Bliskim Wschodzie ostrzegają obywateli USA
Ambasady USA na Bliskim Wschodzie ostrzegły w sobotę Amerykanów, aby zachowali czujność, ponieważ rosnące napięcie w tym regionie, zwłaszcza ataki Huti na cele w Arabii Saudyjskiej, zwiększają ryzyko eskalacji konfliktu. W komunikacie ostrzega się Amerykanów m.in. przed możliwym odwołaniem lotów, zamknięciem przestrzeni powietrznej i innymi utrudnieniami w podróżowaniu oraz apeluje o unikanie demonstracji i innych dużych zgromadzeń, monitorowanie lokalnych mediów, zachowanie ostrożność w miejscach związanych ze Stanami Zjednoczonymi i nie zwracanie na siebie uwagi.
Huti próbowali zaatakować Rijad. Jest potwierdzenie z Arabii Saudyjskiej
Arabia Saudyjska potwierdziła w sobotę, że jemeńscy rebelianci Huti próbowali zaatakować jej stolicę pociskami balistycznymi. Zapewnia jednak, że pociski te zostały zestrzelone. Był to pierwszy atak wymierzony w Rijad od czasu eskalacji walk ze wspieranymi przez Iran rebeliantami.
Zełenski zatwierdził nowy plan ataków na cele w głębi Rosji
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że zatwierdził plan nowych ataków dalekiego zasięgu na terytorium Rosji w odpowiedzi na rosyjskie uderzenia. Decyzja ta zapadła kilka dni po tym, jak prezydent USA Donald Trump obwieścił, że Ukraina i Rosja zgodziły się wstrzymać ataki na obiekty infrastruktury energetycznej.
Fico znów zaskakuje: ostrzega przed "jastrzębiami wojennymi z NATO"
Niektórzy politycy na Zachodzie dążą do konfliktu między Rosją a NATO - oświadczył w sobotę premier Słowacji Robert Fico w nagraniu opublikowanym w sieciach społecznościowych. "Stoimy w obliczu śmiertelnego zagrożenia", obserwując, jak Zachód "dolewa oliwy do ognia" poprzez wsparcie dla Ukrainy - ocenił Fico.
Liderzy skrajnej prawicy we Francji ostro o Rosji
Przywódcy francuskiej skrajnej prawicy: Marine Le Pen i Jordan Bardella oświadczyli w sobotę, że Rosja nie może liczyć na to, że będzie wpływała na politykę Francji przy użyciu zastraszania, groźby czy presji. Potępili działania Rosji, które uznali za wrogie. "Żadna prowokacja, żadna tajna operacja i żadna destabilizująca akcja nie mogą skłonić Francji, by ułatwiła Rosji osiągnięcie jej celów w wojnie na Ukrainie" - głosi komunikat, który jest reakcją na decyzję Moskwy o objęciu czasowym nadzorem spółek należących do zachodnich przedsiębiorstw, a działających w Rosji.
Turcja proponuje rozejm na Morzu Czarnym
Turcja przedstawiła Ukrainie i Rosji propozycję zakończenia walk na Morzu Czarnym i oczekuje na odpowiedzi obu stron - poinformował w sobotę szef MSZ Turcji Hakan Fidan. Fidan zaznaczył, że priorytetem jest zapewnienie możliwości eksportu zboża z regionu.
Epidemia eboli. Rozpoczęto szczepienia medyków
W sobotę w Bunii - epicentrum najszybciej rozwijającej się w historii epidemii eboli w DRK - rozpoczęło się szczepienia personelu medycznego. Naukowcy nie są jednak pewni, czy zastosowana szczepionka Ervebo jest skuteczna wobec wirusa wywołującego obecną falę choroby. Preparat jest więc stosowany w ramach programu tzw. "użycia ze względów humanitarnych", który pozwala na wykorzystanie produktu leczniczego w przypadku poważnej choroby, mimo że nie został on oficjalnie zatwierdzony do konkretnego zastosowania w danej sytuacji.
Znów płoną lasy w Portugalii. Są ranni
Co najmniej sześciu strażaków zostało rannych w sobotę podczas walki z pożarami lasów w pobliżu miasta Coimbra, na środkowym zachodzie Portugalii. Stan jednego z poszkodowanych określany jest jako ciężki. Gaszenie ognia utrudnia wiatr i upał.
Kolejne uderzenie armii USA na "narkoterrorystów"
Wojsko USA poinformowało o zabiciu w sobotę czterech osób w ataku na szybki statek na Karaibach. Armia twierdzi, że brali oni udział w handlu narkotykami. Atak był przeprowadzony w ramach trwającej od ubiegłego roku kampanii wymierzonej w osoby określane przez administrację Trumpa mianem "narkoterrorystów". W atakach na statki i łodzie na Karaibach i we wschodniej części Pacyfiku zginęło już ponad 220 osób.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.