"Nowa Jałta"? Czarzasty do prezydenta: Niech pan się nie boi

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do informacji o możliwym porozumieniu Rosji, USA i Chin co do ładu politycznego w Europie, sugerując, że głos prezydenta Nawrockiego w tej sprawie jest niewidoczny.
Włodzimierz Czarzasty skrytykował ewentualne spotkanie bez udziału Ukrainy i Unii Europejskiej oraz stwierdził, że udział Putina odróżnia to spotkanie od historycznej konferencji jałtańskiej.
Czarzasty odniósł się także do decyzji Donalda Trumpa dotyczących importu rosyjskiej ropy i zniesienia części sankcji, oceniając je jako wsparcie dla Władimira Putina i łącząc problemy paliwowe z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Według doniesień "The Wall Street Journal" przywódca Rosji Władimir Putin zaproponował prezydentowi USADonaldowi Trumpowi oraz przewodniczącemu ChinXi Jinpingowi, aby dogadali się w kwestii zakończenia wojny w Ukrainie.
Putin - jak informował dziennik - miałby liczyć na "nową Jałtę", co wskazuje na jego szersze ambicje kontroli nad geopolitycznymi układami.
Chodzi o nawiązanie do konferencji jałtańskiej (spotkania przywódców USA, ZSRR i Wielkiej Brytanii), która odbyła się w lutym 1945 roku. Ustalono wtedy zasady powojennego ładu w Europie, w tym strefy wpływów i kwestie granic.
"Nowa jałta". Rosja wykluczy Ukrainę? Czarzasty protestuje
- Robienie spotkania w tym gronie moim zdaniem jest skandalem. Niewzięcie i niezaproszenie do tego spotkania przede wszystkim przedstawicieli Ukrainy oraz Unii Europejskiej jest skandalem - powiedział na konferencji w Sejmie marszałek tej izby Włodzimierz Czarzasty.
Polityk protestował też, by rzekomego pomysłu, o którym donoszą amerykańskie media, nie nazywać "drugą Jałtą". - Bo w Jałcie, jak wiecie, nie było Hitlera. (..) A w tej tzw. "drugiej Jałcie" jest zaproszony Putin, więc jest różnica - argumentował.
- W tej sprawie też, panie prezydencie - zwracam się do pana prezydenta Nawrockiego - nie słyszę pana głosu. Niech pan się nie boi, niech pan godnie reprezentuje naród polski w tej sprawie i niech pan zajmie stanowisko, bo jak na razie brak tego stanowiska stawia nas w bardzo niezręcznej sytuacji, nas - Polaków - dodał Czarzasty.
Czarzasty uderza w PiS i prezydenta: Nie musicie klęczeć przed Trumpem
Marszałek Sejmu skomentował także ostatnie decyzje Donalda Trumpa o imporcie rosyjskiej ropy do Stanów Zjednoczonych oraz rezygnacji z części ceł i sankcji wynikających z tzw. ustawy Lindseya Grahama.
- Jest to pomoc Putinowi, który jest bandytą i mordercą - powiedział Czarzasty.
Zwrócił się następnie do prezydenta i środowisk Prawa i Sprawiedliwości: - Nie bójcie się, nie musicie klęczeć przed Trumpem. Powiedzcie, co o tym myślicie. Jeżeli chodzi o moje zdanie, potępiam tę sytuację - zaznaczył.
Według Czarzastego brak paliwa i jego wysokie ceny są skutkiem wojny na Bliskim Wschodzie, wywołanej atakiem USA i Izraela na Iran pod koniec lutego.
- Brak paliwa i ceny paliwa są spowodowane interwencją USA w Iranie i problemem m.in. w cieśninie Ormuz, a nie tym, że według niektórych Zełenski napadł Rosję - skwitował marszałek.
Nawrocki tłumaczy, dlaczego tyle wetuje. "Brutalny rząd"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.