Spór o TK i nieoczekiwany komunikat wojska. "Przepraszam za publikację"

O sprawie poinformował serwis Niezależna.pl. Z relacji portalu wynika, że w poniedziałek Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował na platformie X komunikat pod tytułem "ASTROTURFING - NIEBEZPIECZNA GRA".
We wpisie opisano mechanizmy manipulowania nastrojami społecznymi. Wojskowi zaznaczyli bowiem, że tego typu działania mogą być wykorzystywane przez podmioty działające na szkodę bezpieczeństwa państwa.
Wojsko usunęło wpis. W tle manifestacje przed Trybunałem Konstytucyjnym
Sztab wyjaśnił między innymi, że społeczne niezadowolenie może być wykorzystywane przez zewnętrzne organy do realizowania własnych celów, które mogą być sprzeczne z interesem narodowym Polski.
"Wiemy, jak delikatnie przebiega granica między demokratyczną demonstracją społecznego niezadowolenia a planowanymi operacjami realizowanymi przez wrogie danemu krajowi podmioty" - mogliśmy przeczytać komunikacie.
Publikacja zbiegła się z demonstracjami dotyczącymi napięć wokół Trybunału Konstytucyjnego. Z tego powodu wojsko postanowiło ostatecznie usunąć wpis.
Serwis Niezależna.pl postanowił skontaktować się w tej sprawie z rzecznikiem prasowym Szefostwa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego płk. Markiem Pietrzakiem. Potwierdził on, że rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce. Jednocześnie przeprosił za "nieopatrzną publikację".
- Usunąłem wpis. Zauważyłem co się dzieje. Nieopatrznie ten komunikat wpisał się w sytuację. Publikacja była zaplanowana wcześniej w ramach linii edukacyjnej "PsychoOdporni". Prowadzimy ją od wielu miesięcy. Dzisiejsza publikacja nie stanowiła żadnego komentarza do bieżących wydarzeń związanych z Trybunałem Konstytucyjnym Została przygotowana dużo wcześniej, w cyklu komunikatów - powiedział w rozmowie z Niezależna.pl.
Trybunał Konstytucyjny. W siedzibie pojawił się prezydent Nawrocki
Przypomnijmy, że wzrost napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego nastąpił w piątek wieczorem, po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.
Za osobę kierującą pracami Trybunału została uznana sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Doprowadziło to do protestów przed siedzibą instytucji. Na miejscu pojawiła się policja.
Ze względu na sytuację Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i po konsultacjach przyjechał do siedziby TK. W sieci opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między współpracownikami prezydenta i osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje przebiegu zajścia.
Premier Donald Tusk stoi z kolei na stanowisku, że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem". Przypomniał, że Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania od pięciorga z ośmioro wybranych sędziów TK.
Wkrótce więcej informacji.
Nowe dane o zarobkach lekarzy w Polsce. "Takiej skali się nie spodziewaliśmy"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.