Prawie 200 osób w szpitalach. Podejrzenie dżumy w Rosji

Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 2 października (20:04)
Prawie 200 osób, u których podejrzewa się zakażenie dżumą, trafiło do szpitali w rosyjskim obwodzie irkuckim - informuje telewizja REN TV. Źródło stacji twierdzi, że wszyscy mieli kontakt z młodą kobietą, która dzień wcześniej zmarła na tę chorobę.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
REN TV informuje, że postępowaniem epidemiologicznym objęto łącznie 189 osób. Dwanaścioro ludzi skierowano na obserwację do instytutu przeciwdżumowego, a pozostałych umieszczono w dwóch szpitalach. U części pacjentów występują objawy choroby, ale zakażenia nie zostały dotychczas potwierdzone.
Telegramowy kanał „Mash” podaje, że zmarła kobieta miała 27 lat i pracowała w instytucie antydżumowym. Z doniesień wynika, że zachorowała na dżumę płucną - najcięższą, najrzadszą i najbardziej zaraźliwą postać dżumy.
Według jednej z przedstawianych wersji 27-latka wróciła z wyjazdu służbowego do Buriacji, gdzie w rejonach przy granicy z Mongolią odnotowywano naturalne ogniska dżumy. Inna hipoteza mówi o możliwym uszkodzeniu probówki z niebezpieczną bakterią podczas prac w laboratorium.
Trzy dni temu, we wtorek 29 września, kobieta została przyjęta do szpitala w mieście Szelechow z objawami zapalenia płuc. Choć podłączono ją do respiratora, dwa dni później zmarła. Cały personel medyczny został odizolowany, a sama klinika objęta kwarantanną.
Władze: wyniki badań są negatywne
Lokalne władze natychmiast podjęły stosowne działania. Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobzew poinformował, że odbyło się nadzwyczajne posiedzenie komisji sanitarno-przeciwepidemicznej z udziałem Anny Popowej, szefowej Rospotrebnadzoru, czyli federalnego urzędu państwowego pełniącego m.in. funkcję służby sanitarnej.
Samorządowiec przekazał, że rozmowy dotyczyły informacji o zakażeniu mieszkańca regionu „szczególnie niebezpieczną infekcją”.
„Wszystkie zidentyfikowane osoby z kontaktu zostały objęte obserwacją. Obecnie nie wykazują żadnych objawów choroby, a wyniki badań laboratoryjnych są negatywne” - zapewnia Igor Kobzew.
Dżuma - co to za choroba?
Dżuma to ciężka choroba zakaźna wywoływana przez bakterię Yersinia pestis. Najczęściej przenoszą ją pchły żerujące na zakażonych gryzoniach, rzadziej może szerzyć się między ludźmi drogą kropelkową.
Wyróżnia się m.in. postać dymieniczą, płucną i septyczną. Dziś można ją leczyć antybiotykami, ale bez szybkiej pomocy medycznej bywa śmiertelna.
Niezależny rosyjski portal The Moscow Times zauważa, że ostatni potwierdzony przypadek dżumy w Rosji odnotowano w 2016 roku w regionie Ałtaju. Zachorował wówczas 10-letni chłopiec, który dzięki szybkiej pomocy medycznej przeżył.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.