Bollywood HungamaDil Raju calls Ranbir Kapoor ‘Ranveer Singh’ at Ramayana’s grand Hyderabad event; immediately apologizes: “Sorry, Ranbir Kapoor garu!”PunchUK unemployment rate drops unexpectedly to 4.7%The Jerusalem PostAttack on Australian politician follows years of threats to public figuresRTP DesportoSeleção. Cristiano Ronaldo com regresso marcado para novembroInquirerUnderwater search is on for Bukidnon man swept off bamboo raftCNN TürkEuroLeague'de Türk derbisi haftasıDaily MaverickWHAT’S COOKING: Pan-fried duck breasts with blueberry-cherry sauce and a touch of ginger beerZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFUOLPapa retoma audiência após cirurgia contra câncer no pulmãoCollider'Clayface' Director Confirms James Gunn Gave Him Complete Freedom To Reinvent GothamSouth China Morning PostEnergy shock could spark Asia’s next debt crisisThe Japan Times‘Two Cigarettes, Three Nights’ explores messy emotions and moral compromises
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Przyszedł z aparatem podglądać rykowisko, spotkał białego daniela

Translate

Po kilku minutach zwierzę ruszyło w przeciwnym kierunku

Byk białego jelenia na terenie Nadleśnictwa Taczanów

Źródło wideo: Adrian Popławski

Źródło zdj. gł.: Adrian Popławski

Przyszedł o poranku do lasu na rykowisko, podczas "przerwy" natknął się na białego daniela. Niecodzienne spotkanie w okolicach Pleszewa (Wielkopolskie) trwało kilka minut. Pan Adrian zrobił serię zdjęć, a kuzyn jelenia bacznie mu się przyglądał.

Adrian Popławski z zawodu jest nauczycielem wychowania fizycznego. Niemal każdą wolną chwilę spędza w lesie z aparatem. Tak było też w ubiegłym tygodniu, gdy codziennie przed pracą i po niej ruszał na "łowy". Wytrwałość i pobudki długo przed świtem przyniosły efekty.

W piątek, gdy zapuścił się w lasy Nadleśnictwa Taczanów (powiat pleszewski w Wielkopolsce) spotkał na swojej drodze byka białego jelenia. - Jest już końcówka rykowiska u jeleni, więc liczyłem, że zobaczę coś ciekawego, albo, że jakieś nietypowe zwierzę pojawi się w pobliżu. Dość długo siedziałem zamaskowany i czekałem na rozwój wydarzeń. W końcu poszedłem rozprostować nogi. Oczywiście zabrałem ze sobą aparat, z którym się nie rozstaję - opowiada pan Adrian.

- Przeszedłem może z 50 lub 100 metrów i nagle na środku duktu zobaczyłem tego daniela. Stanął i patrzył na mnie. Wyglądał na zdezorientowanego. Sięgnąłem po aparat, a on nadal mnie obserwował. Staliśmy tak pięć, a może siedem minut. Potem po prostu się obrócił i pobiegł w swoją stronę - wspomina.

Nie tak łatwo spotkać w lesie byka białego daniela

Nie tak łatwo spotkać w lesie byka białego daniela

Źródło zdjęcia: Adrian Popławski

Zdjęcia z tego spotkania opublikował w mediach społecznościowych. Jak się okazuje, pan Adrian nie pierwszy raz spotkał ten rzadki gatunek. - W tej samej okolicy spotkałem daniela też w styczniu. Potem już więcej się nie pokazał, aż do teraz - mówi autor zdjęć.

Wyjątkowy kuzyn jelenia

Jak podają Lasy Państwowe, szacuje się, że na terenie Polski żyje około 36 tysięcy danieli.

Zwierzę, które widać na zdjęciach to leucystyczny daniel, który ma w futrze mniejszą ilość pigmentu niż ich ciemniejsi kuzyni albinosi. Różnią się one jednak barwą oczu. Leucystyczne osobniki mają ciemną barwę - a u albinosów byłyby one czerwone.

Jasna barwa futra występuje rzadziej niż szarobrązowa szata, którą możemy zaobserwować u innych osobników z górnośląskiego stada. Czasami możemy zaobserwować także daniele o szacie melanistycznej, czyli ciemniejszej niż zazwyczaj - takie osobniki mogą wyglądać na prawie czarne.

Fotograf: zwierzęta już się mnie nie boją

Pan Adrian nie kryje radości, że udało mu się uwiecznić to spotkanie. - Już w młodości interesowałem się zwierzętami, lasem i po prostu ciągło mnie do terenów zielonych. Fotografię traktuję jak zabawę, która jest moją odskocznią. Podglądam zwierzęta i staram się ich nie płoszyć. Próbuję też zarazić tą pasją moich uczniów. I widzę, że stali się uważniejsi na przyrodę. Z wycieczek przysyłają mi zdjęcia zwierząt, które spotykają po drodze - opowiada nauczyciel.

Poza białymi danielami, pan Adrian spotkał dwa miesiące temu białą damę. Wtedy również zdążyć nacisnąć spust migawki.

- Moja żona żartuje, że tak często bywam w lesie, że zwierzęta już się mnie nie boją i dlatego tak często je spotykam. Może coś w tym jest - kwituje nauczyciel i fotograf.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.