Godzina policyjna w kolejnych miastach Francji? Premier zapowiada ograniczenia

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 20 października (09:15)
Po fali zamieszek, które przetoczyły się przez Francję, rząd zdecydował się na wprowadzenie godziny policyjnej w wybranych miastach i ich dzielnicach. Premier Sebastien Lecornu podkreśla, że środki te przynoszą efekty i zapowiada kolejne restrykcje tam, gdzie sytuacja tego wymaga.
Ulice Paryża po zamieszkach, fot. MOHAMMED BADRA /PAP/EPA
Miniona noc we Francji upłynęła spokojniej niż poprzednie, a to za sprawą wprowadzenia godziny policyjnej w niektórych częściach kraju. Premier Francji Sebastien Lecornu poinformował we wtorek, że ograniczenia obowiązywały m.in. w dwóch dzielnicach Paryża oraz jednej z dzielnic Lyonu. Dodatkowo, od wtorku przez tydzień w Bordeaux wprowadzono godzinę policyjną dla nieletnich bez opieki dorosłych.
Decyzje na poziomie lokalnym
Premier Lecornu zapowiedział, że decyzje o wprowadzeniu kolejnych godzin policyjnych będą podejmowane przez prefektów w ścisłej współpracy z lokalnymi władzami. „Dziś wieczorem zapadnie decyzja o kolejnych godzinach policyjnych tam, gdzie sytuacja będzie tego wymagała. Decyzje zostaną podjęte przez prefektów w koordynacji z merami” – napisał szef rządu na platformie X.
Zamieszki po protestach
Do wprowadzenia restrykcji doszło po gwałtownych protestach, które w minioną sobotę ogarnęły całą Francję. Demonstracje przeciwko rosnącym kosztom życia szybko przerodziły się w zamieszki. Uczestnicy atakowali budynki publiczne, plądrowali sklepy i punkty handlowe. W niedzielę doszło do starć z policją w Paryżu i Marsylii – nie wszędzie służby porządkowe zdołały powstrzymać agresywnych demonstrantów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.