Nowe badania obalają mit aut elektrycznych. Dotacje trafiają głównie do najbogatszych
- Badania pokazują, że rzeczywisty bilans CO2 samochodów elektrycznych jest gorszy niż zakładano, redukując emisję tylko o 41% w porównaniu do aut spalinowych.
- Dotacje na elektryki trafiają przede wszystkim do osób zamożnych, co skutkuje transferem finansów z mniej zamożnych obywateli.
- Koszt ograniczenia emisji CO2 za pomocą samochodów elektrycznych w Niemczech jest ponad dziesięciokrotnie wyższy niż w systemie handlu emisjami.
- Niemieckie władze popierają elektryki, nawet mimo słabej infrastruktury do ładowania i węgla jako głównego źródła energii elektrycznej.
- Naukowcy sugerują, że UE powinna przemyśleć swoją strategię klimatyczną i nie faworyzować samochodów elektrycznych.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Bilans CO2 samochodów elektrycznych jest gorszy niż się twierdzi. Na dotacjach korzystają przede wszystkim osoby zamożne. Najwyższy czas zakończyć uprzywilejowanie tej "maskotki ochrony klimatu".
Czytaj nas częściej w Google
Dodaj w GoogleSamochód elektryczny BMW iX3 podczas ładowania
To jest materiałPremium
Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:
✓czytaj✓słuchaj✓skracaj
Dołącz do premiumOdpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.