To był najlepszy debiut w historii klubu. Ruszył nowy sezon NBA

Detroit Pistons wygrali z Boston Celtics 121:113 w pierwszym meczu nowego sezonu NBA, choć w trzeciej kwarcie przegrywali nawet 22 punktami. Gościom nie pomógł najlepszy w historii ich klubu debiut - w wykonaniu Paula'a George'a. Przegrali broniący tytułu Knicks oraz Spurs.
Paul George (z lewej) kontra Ausar Thompson, fot. GREGORY SHAMUS/Getty /AFP/East News
23 punkty z rzędu. Paul George to za mało
Po dwóch kwartach meczu w Detroit było 58:45 dla gości, a w trzeciej nawet 72:50. Jeszcze na początku ostatniej kwarty „Tłoki” przegrywały 84:96, ale ekipa Pistons zaczęła szaleńczą pogoń.
Od stanu 89:99 gospodarze zdobyli aż 23 punkty z rzędu. Na tablicy pojawił się wówczas wynik 112:99 i emocje właściwie się skończyły.
Ekipie z Bostonu nie pomógł fakt, że 38 punktów zdobył Paul George - najwięcej, ile kiedykolwiek uzyskał zawodnik Celtics w swoim debiucie. 36-letni koszykarz został sprowadzony latem w ramach głośnej wymiany z Philadelphią 76ers, w przeciwnym kierunku powędrował Jaylen Brown.
Dla Pistons najwięcej punktów rzucili Cade Cunningham i Jalen Duren - po 22.
Knicks i Spurs pokonani
Jeszcze tej samej nocy czasu polskiego wystąpili broniący tytułu New York Knicks, który podejmowali wzmocnioną ekipę 76ers. Do „Szóstek” - oprócz Browna - dołączył latem m.in. słynny weteran LeBron James.
Goście z Filadelfii pokonali mistrzów 106:100.
W innym meczu pierwszego dnia San Antonio Spurs przegrali 104:116 z Oklahoma City Thunder.
Sezon zasadniczy 2024/25 zakończy się 11 kwietnia. Dwa dni później rozpoczną się baraże o udział w fazie play off.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.