Hurkaczowi nie udało się zdobyć Chengdu. Dramatyczny tie-break

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 29 września (15:51)
Hubert Hurkacza przegrał z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną 4:6, 6:7 (7-9) w finale tenisowego turnieju ATP w chińskim Chengdu. W tie-breaku drugiej partii Polak nie wykorzystał czterech setboli. W turnieju deblowym triumfował Jan Zieliński.
Hubert Hurkacz (fot. CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH) /PAP/EPA
29-letni Wrocławianin po raz 13. wystąpił w finale imprezy ATP, poprzednio w maju zeszłego roku w Genewie. Na dziewiąty tytuł czeka od kwietnia 2024, kiedy triumfował w portugalskim Estoril.
Hubert Hurkacz z wyżej obecnie notowanym Hiszpanem spotkał się wcześniej sześć razy i czterokrotnie przegrał, w tym dwa ostatnie pojedynki.
Zacięty początek meczu
Już pierwszy gem wtorkowego meczu pokazał, że o sukces także tym razem łatwo nie będzie. Tenisiści rozegrali aż 20 punktów, Polak obronił trzy break pointy i ostatecznie objął prowadzenie. Później gra była długo bardzo wyrównana, ale w siódmym gemie Davidovich Fokina, w którego żyłach płynie rosyjska krew, a ojciec był pięściarzem, przełamał Polaka przy jego podaniu i wyszedł na 4:3.
Hiszpan poszedł za ciosem, powiększył przewagę, a w kolejnym własnym gemie serwisowym przypieczętował zwycięstwo w pierwszej partii 6:4 po niespełna 50 minutach gry. Wrocławianinowi nie pomogło osiem asów w tej części spotkania.
Niewymuszone błędy Hurkacza
Drugą partię podopieczny trenera Gillesa Cervary również zaczął od prowadzenia, ale poza serwisem nie miał atutów, które pozwoliłyby mu zbudować przewagę. Rywal grał bardziej regularnie, z większą energią, a w przypadku Polaka mnożyły się niewymuszone błędy, których w sumie popełnił ponad 30. Tak było choćby na początku 11. gema, kiedy wskutek prostych pomyłek, po których zamachnął się z całej siły, jakby chciał roztrzaskać rakietę, musiał bronić dwóch break pointów, ale dzięki skutecznemu podaniu wyszedł z opresji.
Tie-break dla Hiszpana
O losach seta rozstrzygnął tie-break. Po efektownym odegraniu skrótu Hurkacz objął prowadzenie 4-2, a po chwili prowadził nawet 6-3. Przy 6-5 i własnym serwisie nie wykorzystał trzeciego setbola, a czwartego miał przy 7-6. Dynamiczny i lepiej poruszający się po korcie Davidovich Fokina nie rezygnował i po kolejnych akcjach dopiął swego, kończąc mecz wynikiem 9-7 po niespełna 110 minutach gry.
Hiszpan wygrał drugie zawody cyklu ATP; poprzednio w tym sezonie zwyciężył na trawie na Majorce. Wcześniej w pięciu finałach schodził z kortu pokonany.
Polak, który w Chengdu zarobił 107 tysięcy dolarów, awansował na 39. pozycję w światowym rankingu. Davidovich Fokina przesunął się na 26. miejsce.
Hurkacz musi się błyskawicznie przenieść do Pekinu, gdzie w środę rusza kolejny turniej, tym razem ATP 500. Jego rywalem w 1. rundzie będzie Amerykanin Learner Tien.
Wynik finału: Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania, 2) - Hubert Hurkacz (Polska, 5) 6:4, 7:6 (9-7
Triumf Jana Zielińskiego
Wcześniej we wtorek szósty w karierze tytuł deblowy wywalczył Jan Zieliński, który po raz pierwszy triumfował w parze z Lukiem Johnsonem. Polak i Brytyjczyk wygrali w finale z Amerykaninem Robertem Gallowayem i Szwedem Andre Goranssonem 7:6 (9-7), 7:5.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.