Szczere słowa posła AfD o Rosji. "Nie widać, by chciała negocjować"
Poseł prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) Ruediger Lucassen uczestniczył w Kijowie w spotkaniu Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES). Po powrocie ze stolicy Ukrainy stwierdził w rozmowie z "Sueddeutsche Zeitung", że w mieszkańcach miasta "widział bezwarunkową determinację, by wytrwać".
Poseł AfD ocenił zarazem, że "patrząc trzeźwo, nie widać, by strona rosyjska chciała negocjować". "Charakter ataków, obecnie także głęboko na zachodzie Ukrainy, oraz prowadzenie wojny hybrydowej na terytorium NATO rodzą uzasadnione wątpliwości co do woli prowadzenia negocjacji (przez Rosję)" - stwierdził.
ZOBACZ: Awantura w Bundestagu po sukcesie AfD. Merz starł się z liderką ugrupowania
Zdaniem Lucassena Ukraina powinna zgodzić się na ustępstwa. Jednym z nich mogłoby być objęcie części okupowanych przez Rosję terytoriów protektoratem ONZ. "Ostateczna decyzja w tej sprawie należy jednak do suwerena, czyli narodu ukraińskiego" - zastrzegł niemiecki polityk.
Niemcy. Poseł AfD po wizycie w Kijowie: Nie widać, by Rosja chciała negocjować
Lucassen uznał, że szczególna odpowiedzialność za poszukiwanie rozwiązań dyplomatycznych spoczywa na kanclerzu Niemiec. - Dlaczego Friedrich Merz nie miałby pojechać do Moskwy i wykorzystać w tym celu dawnych dobrych kontaktów między prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem a szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem? - zapytał poseł AfD.
Według niego, gdyby negocjacje się nie udały, to Merz "mógłby potem powiedzieć wszystkim w Niemczech: patrzcie, próbowałem, ale Putin nie chce". Polityk opowiedział się także za jakąś formułą zwrotu niemieckich pieniędzy, które zostały przekazane Ukrainie. "„Za te pieniądze też chcemy czegoś w rodzaju zwrotu, tak jak Amerykanie poprzez dostęp do surowców naturalnych" - powiedział.
W grę jego zdaniem mogłyby wchodzić specjalne formy współpracy w sektorze zbrojeniowym i energetycznym, strefy wolnego handlu czy preferencyjne warunki dla lokowania niemieckich przedsiębiorstw.
Poseł AfD krytycznie o Rosji. Kim jest Ruediger Lucassen?
75-letni Lucassen jest emerytowanym pułkownikiem, posłem do Bundestagu reprezentującym AfD. W latach 2012–2014 jego firma uczestniczyła w pracach nad niemiecko-rosyjskim centrum szkolenia bojowego.
Od 2017 roku do kwietnia 2026 roku Lucassen był rzecznikiem klubu parlamentarnego AfD do spraw obronności. Zrezygnował po sporach z kierownictwem partii, które nie było zadowolone z tego, że popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej oraz opowiada się wyraźnie po stronie NATO.
AfD, której kanclerz Friedrich Merz zarzuca prorosyjskość, jest od wiosny samodzielnym liderem ogólnokrajowych sondaży w Niemczech i z miesiąca na miesiąc powiększa swoją przewagę nad blokiem CDU/CSU. W opublikowanym w niedzielę badaniu YouGov AfD odnotowało poparcie na poziomie 29 proc., drugie CDU/CSU uzyskało 18 proc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.