Misja ONZ z Polakami szykuje się do wycofania z Libanu. Padła data
Liban apelował o przedłużenie mandatu sił ONZ, w skład których wchodzi również polski kontyngent wojskowy. Władze Libanu ostrzegają, że wycofanie się wojsk UNIFIL może doprowadzić do powstania próżni bezpieczeństwa na południu kraju.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wojska UNIFIL wycofają się z Libanu. "ONZ rozważa różne opcje"
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
"Rada Bezpieczeństwa rozważa opcje na okres po zakończeniu mandatu UNIFIL" — poinformowała misja, dodając, że "decyzje w sprawie wszelkich przyszłych ustaleń należą do Rady Bezpieczeństwa". UNIFIL przekazały także w oświadczeniu, że codzienne operacje będą kontynuowane do końca mandatu.
Izrael od dawna oskarżał UNIFIL o niespełnienie swojej misji, wskazując na fakt, że Hezbollah na przestrzeni dziesięcioleci działalności zbudował rozległą infrastrukturę wojskową w pobliżu granicy z Izraelem — podkreślił portal Times od Israel.
W środę libański premier Nawaf Salam skierował do proirańskiego Hezbollahu ostrzeżenie przed ryzykiem wciągnięcia kraju w nową wojnę, jeśli USA wznowią ataki na Iran — przypomniała agencja AFP, dodając, że to szyickie ugrupowanie już raz zaangażowało Liban w konflikt regionalny, atakując Izrael, aby wesprzeć Iran.
— Ponawiam swoje ostrzeżenie przed niebezpieczeństwami, jakie niesie ze sobą wciągnięcie Libanu w kolejną lekkomyślną awanturę, służącą interesom stron trzecich — powiedział premier. — Nie zgodzimy się na to, by nasz kraj po raz kolejny stał się areną cudzych konfliktów — dodał.
Od końca czerwca intensywność działań wojennych między Izraelem a Hezbollahem spadła, co było efektem amerykańsko-irańskiego porozumienia oraz ustaleń ramowych między Libanem a Izraelem, zakładających zawieszenie broni, stopniowe wycofywanie sił izraelskich (uzależnione od rozbrojenia Hezbollahu) oraz rozmieszczenie libańskiej armii na południu kraju.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.