Binjamin Netanjahu utrzyma władzę w Izraelu? Ruszyły wybory parlamentarne
Głosowanie rozpoczęło się o godz. 7 czasu lokalnego (godz. 6 w Polsce) i potrwa do godz. 22 (godz. 21 w Polsce). W całym kraju przygotowano ponad 12 tys. lokali wyborczych. Obywatele Izraela wybierają 120 członków Knesetu, czyli jednoizbowego parlamentu i najwyższego organu ustawodawczego kraju.
W wyborach rywalizują dwa główne bloki polityczne. Pierwszy skupia prawicowy Likud Netanjahu, dwie partie skrajnie nacjonalistyczne oraz potencjalnie jego tradycyjnych sojuszników — ugrupowania Żydów ultraortodoksyjnych.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Drugi zaś tworzą partie przeciwne premierowi, od prawicy przez centrum po lewicę, które zarzucają Netanjahu osłabianie instytucji demokratycznych, zawłaszczanie instytucji państwa i korupcję. Na najwięcej głosów może liczyć centrowa partia Prosto (Jaszar) byłego szefa sztabu armii, Gadiego Ajzenkota.
Według większości sondaży żaden z bloków nie uzyska większości 61 mandatów w 120-osobowym Knesecie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ruszyły wybory w Izraelu. Sondaże nie dają większości żadnemu blokowi
W kwestiach o największym znaczeniu dla społeczności międzynarodowej, takich jak polityka wobec Iranu, Palestyńczyków czy Libanu, stanowiska głównych rywali są zbliżone. Wszyscy opowiadają się za zakończeniem rządów Hamasu w Strefie Gazy i rozbrojeniem tej organizacji również przy użyciu siły militarnej. Polityków łączy także dążenie do osłabienia militarnego Iranu i uniemożliwienia mu zdobycia broni jądrowej. Główni kandydaci sprzeciwiają się również powstaniu niepodległego państwa palestyńskiego.
Jedną z głównych osi sporu pozostaje natomiast odpowiedzialność Netanjahu za zaniedbania, które umożliwiły Hamasowi przeprowadzenie ataku na Izrael 7 października 2023 r., w którym zginęło około 1200 osób, a 251 zostało uprowadzonych.
Chociaż wobec izraelskiego premiera Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) wydał nakaz aresztowania w związku z zarzutami dotyczącymi zbrodni wojennych w Strefie Gazy, kwestia ta nie odgrywa istotnej roli w kampanii wyborczej. Zarzuty są w Izraelu powszechnie odrzucane, a większość mediów głównego nurtu poświęca im niewiele uwagi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.