Korea Północna wystrzeliła kolejne pociski balistyczne. Reakcje w USA i Seulu

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 12 października (21:55)
Korea Północna wystrzeliła w poniedziałek kilka pocisków balistycznych w kierunku Morza Japońskiego — podało południowokoreańskie wojsko. To już czwarta tego typu próba Pjongjangu w ciągu miesiąca, przeprowadzona niedługo po teście hipersonicznego pocisku w Korei Południowej.
Próba rakietowa Korei Północnej (fot. PHILIP FONG) /AFP/East News
Według Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej pociski, które mogły należeć do różnych typów, odpalono około godz. 9:20 czasu lokalnego z okolic Pjongjangu. Jeden z nich miał przelecieć ponad 900 kilometrów.
Wcześniej japońska straż przybrzeżna informowała o dwóch niezidentyfikowanych obiektach, prawdopodobnie pociskach balistycznych. Oba spadły do morza.
USA: Nie ma bezpośredniego zagrożenia
Dowództwo Indo-Pacyfiku USA przekazało, że jest świadome odpalenia dwóch pocisków balistycznych. Jak podkreślono w oświadczeniu, zdarzenie nie stanowiło bezpośredniego zagrożenia dla personelu, terytorium ani sojuszników Stanów Zjednoczonych.
„Jesteśmy świadomi startów pocisków i prowadzimy ścisłe konsultacje z naszymi sojusznikami oraz partnerami” — podano w oświadczeniu cytowanym przez agencję Reutera.
W Seulu zwołano nadzwyczajne posiedzenie Narodowej Rady Bezpieczeństwa. Władze Korei Południowej potępiły działania Pjongjangu, uznając je za naruszenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wezwały również Koreę Północną do natychmiastowego zaprzestania prób.
Rosnące napięcie na Półwyspie Koreańskim
Korea Północna podlega sankcjom ONZ od 2006 roku. Ich celem jest powstrzymanie rozwoju programu nuklearnego i rakiet balistycznych tego kraju. Wydaje się, że restrykcje nie są zbyt skuteczne.
Ostatnie odpalenia odbyły się w okresie wzrostu napięcia między obiema Koreami. W ubiegłym tygodniu prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung obserwował pierwszy test hipersonicznego pocisku przeprowadzony w obecności urzędującego prezydenta kraju.
Rzecznik południowokoreańskiego sztabu ocenił, że poniedziałkowe działania Pjongjangu mogły być demonstracją siły — odpowiedzią na udany test przeprowadzony przez Seul oraz pokazem własnych zdolności rakietowych.
Czwarty test w miesiącu
Poprzednią próbę z użyciem pocisku balistycznego Korea Północna przeprowadziła 3 października. Państwowa agencja KCNA podała wówczas, że testowano pocisk hipersoniczny pod nadzorem przywódcy Kim Dzong Una.
Pociski balistyczne po starcie poruszają się głównie po trajektorii beznapędowej. Pociski hipersoniczne osiągają prędkość przekraczającą pięciokrotność prędkości dźwięku, a często są projektowane tak, by mogły manewrować podczas lotu.
Od początku roku Pjongjang przeprowadził ponad dziesięć testów rakietowych, w tym cztery w ostatnim miesiącu. Profesor Song Seong-jong z Uniwersytetu w Daejeon, były urzędnik południowokoreańskiego resortu obrony, ocenił w rozmowie z agencją Reutera, że intensyfikacja prób może służyć wzmocnieniu pozycji Korei Północnej przed ewentualnym spotkaniem Kim Dzong Una z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.