Akcja służb w mieszkaniu autora gróźb wobec premiera i wicepremiera
Po otrzymaniu informacji o możliwym zamachu, w Centrum Antyterrorystycznym ABW zwołano spotkanie przedstawicieli wszystkich służb. Późnym popołudniem informację o zatrzymaniu mężczyzny przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński. Premier i szef MON podziękowali funkcjonariuszom za szybką reakcję.
Co dzieje się z zatrzymanym?
— Zatrzymania dokonano na Dolnym Śląsku. Jest to mężczyzna narodowości polskiej — powiedział TVN24 rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała PAP, że policja przeprowadza czynności z mężczyzną, który groził zamachem na premiera i wicepremiera. Policja przeszukuje jego mieszkanie.
Jak brzmiała treść zgłoszenia do służb o możliwym zamachu?
Według TVN treść zgłoszenia, które wpłynęło do służb, brzmiała następująco:
"Zgłaszający nawiązał za pośrednictwem mediów społecznościowych kontakt z jedną z radykalnych organizacji, poszukując ochotników do przeprowadzenia zamachu z wykorzystaniem broni palnej. Zgłaszający informował, że spotkał się z mężczyzną o imieniu Krzysztof, z którym rozmawiał o broni, nienawiści do rządu i planowanym zabójstwie masowym".
Jak podkreśla "Rzeczpospolita", autor maila do Służby Ochrony Państwa nie był zamachowcem, ale znał jego plany.
Czytaj nas częściej w Google
Czytaj też:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.