Pożar w Rijadzie. Huti przyznali się do ataku na stolicę Arabii Saudyjskiej

Huti przekazali, że przeprowadzili atak na zakład naftowy Aramco w Rijadzie w odpowiedzi na działania Arabii Saudyjskiej wobec pozycji rebeliantów w Jemenie.
Arabia Saudyjska nie potwierdziła ataku, jednak opublikowano zdjęcia pokazujące pożar w jednym z obiektów na obrzeżach Rijadu.
Od 2022 roku w Jemenie trwało zawieszenie broni, które zostało zerwane w lipcu 2026 roku, kiedy Huti zintensyfikowali ofensywę i ataki na terytorium Arabii Saudyjskiej.
Arabia Saudyjska dotychczas nie potwierdziła ataku. Huti wydali komunikat po tym, jak sieć obiegły zdjęcia przedstawiające pożar jednego z obiektów zakładu znajdującego się na obrzeżach Rijadu.
Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci w ostatnich tygodniach kilkukrotnie atakowali saudyjską infrastrukturę paliwową. W ostatnim tygodniu wymierzyli w zakłady Aramco w Janbu, jednak wówczas nie odnotowano szkód.
Huti kontra Arabia Saudyjska. Odwet za ciosy w Jemenie
Wcześniej w sobotę Huti oskarżyli Arabię Saudyjską o przeprowadzenie dziesiątek uderzeń na Sanę, stolicę Jemenu, oraz inne prowincje. Telewizja Masirah, powiązana z ruchem, informowała, że nad wspomniane terytoria nadleciały "samoloty wroga", ale nie podała szczegółów.
Pułkownik Majed Abdullah Al-Nazili, rzecznik wojskowy Jemenu, przekazał na platformie X, że ataki ze strony Saudyjczyków były "legalne". Arabia Saudyjska jest jednym z głównych sojuszników międzynarodowo uznanego jemeńskiego rządu i współpracuje z nim w celu zwalczenia Hutich.
Al-Nazili dodał, że podległe rządowi siły zbrojne przeprowadziły niemal 500 operacji wojskowych, zabijając lub raniąc ponad 1,5 tysiąca rebeliantów ruchu Huti w ciągu ostatnich 24 godzin.
Wojna domowa w Jemenie. Konflikt przybiera na sile
Od 2022 roku do 2026 r. w Jemenie obowiązywało zawieszenie broni. W lipcu konflikt ponownie eskalował po tym, jak Huti rozpoczęli błyskawiczną ofensywę na zachodnie wybrzeże Jemenu i nasili ataki rakietowe oraz dronowe na terytorium Arabii Saudyjskiej.
Huti wywierają presję energetyczną na Arabię Saudyjską, atakując jej kluczową infrastrukturę naftową (rurociągi, stacje pomp, terminale eksportowe) oraz grożąc blokadą morską w cieśninie Bab al-Mandab. Rijad staje więc przed ryzykiem przerwania eksportu ropy, od którego zależy gospodarka królestwa.
Korzenie konfliktu sięgają 2015 roku, kiedy Rijad przeprowadził szeroką interwencję wojskową w celu odbicia zajętej przez Hutich stolicy Jemenu.
Źródła: Reuters, The Medialine, Al Jazeera
"Polityczny WF": Trzaskowski odetchnął. Dlaczego referendum upadło z hukiem?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.