Wybory połówkowe w USA. Oto pojedynki w kluczowych stanach
Wybory w USA. Głosowanie w stanie Maine
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Ari Saperstein/PAP/EPA
"CZAS DECYZJI. AMERYKA WYBIERA" - PROGRAM SPECJALNY W TVN24 i TVN24+ >>>
Wybory połówkowe w USA - relacja na żywo >>>
Aby uzyskać kontrolę nad Senatem, demokraci muszą nie tylko utrzymać swoje mandaty, lecz także przejąć co najmniej cztery obecnie należące do republikanów. Teksas, Michigan, Alaska, Ohio, Iowa, Maine, Kansas, Karolina Południowa - te stany są kluczowe dla przyszłego układu sił w Senacie. Przedstawiamy pojedynki, jakie się tam rozegrają.
Teksas: walka o największy stan sprzyjający republikanom
W Teksasie kandydat demokratów, 37-letni James Talarico sprawił, że jego partia po dekadach rozczarowań zaczęła marzyć o zwycięstwie w największym stanie sprzyjającym republikanów. To były nauczyciel, stanowy kongresmen, który na czas kampanii zawiesił naukę w seminarium. Wypowiadał się przeciwko elitom.
Jego rywal, 63-letni prokurator generalny z ramienia republikanów, Ken Paxton - postać uwikłana w liczne skandale - otrzymał wsparcie w postaci setek milionów dolarów przekazanych na jego rzecz przez najbogatszego człowieka świata, Elona Muska, który wydaje ogromne kwoty na promowanie Partii Republikańskiej.
James Talarico
Źródło zdjęcia: Mark Felix/Bloomberg via Getty Images
Michigan: pierwszy w historii muzułmański senator?
Rywalizacja o miejsce w Senacie w stanie Michigan toczy się pomiędzy 42-letnim Abdulem El-Sayedem a 63-letnim Mikiem Rogersem.
El-Sayed byłby pierwszym w historii kraju muzułmańskim senatorem. Otwarcie krytykował Izrael. Ewentualne zwycięstwo El-Sayeda, który opowiada się za rozwiązaniami takimi jak powszechna opieka zdrowotna, byłoby również sygnałem wzmacniającym lewe skrzydło Partii Demokratycznej w perspektywie wyborów prezydenckich w 2028 roku.
Alaska: wybory w cieniu skandalu
Wybory do Senatu na Alasce znalazły się w centrum zamieszania po tym, jak "New York Times" poinformował, że sztab kandydatki demokratów, 53-letniej Mary Peltoli, pomógł w wystawieniu trzeciego kandydata, który nosi takie samo imię i nazwisko jak jej republikański rywal, 61-letni Dan Sullivan.
Peltola zaprzeczyła, jakoby miała z tym cokolwiek wspólnego. Departament Sprawiedliwości wszczął dochodzenie w tej sprawie i złożył pozew mający na celu zablokowanie zatwierdzenia wyników wyborów, jednak sędzia oddalił ten wniosek.
Wyścig o głosy w Ohio
Demokrata Sherrod Brown stara się o powrót do Senatu po utracie mandatu w 2024 roku. Wiatr w żagle może dać mu frustracja wynikająca z wojny w Iranie oraz rosnących cen.
Tym razem rywalem Browna jest senator USA Jon Husted, który objął urząd w miejsce wiceprezydenta USA J.D. Vance’a, gdy ten przeszedł z Senatu do Białego Domu. Zwycięzca tych wyborów uzupełniających ponownie znajdzie się na kartach do głosowania w 2028 roku, ubiegając się o pełną, sześcioletnią kadencję.
Rywalizacja w Ohio stała się jedną z najdroższych kampanii do Senatu w całym kraju - wydatki podmiotów zewnętrznych zbliżają się do 400 milionów dolarów. Republikanie zainwestowali 237 milionów dolarów, podczas gdy demokraci wydali 150 milionów dolarów. Ostatnie sondaże wskazują, że Brown prowadzi przewagą nawet 5 punktów procentowych.
Historyczna walka o Kansas
Ostatni raz stan Kansas wybrał demokratę do Senatu USA, gdy pustoszył go Wielki Kryzys, panowała susza a ceny pszenicy gwałtownie spadły. Po prawie 100 latach Kansas może powtórzyć ten scenariusz. Kandydat demokratów, pastor Adam Hamilton idzie łeb w łeb z republikańskim senatorem Rogerem Marshallem.
Na wyrównaną walkę wskazują zarówno sondaż "New York Timesa" i Siena College, jak i badanie przeprowadzone przez Emerson College. A wszystko to dzieje się w stanie, w którym republikański prezydent Donald Trump w 2024 roku zdobył ponad 57 procent głosów.
Maine: umiarkowana republikanka walczy o głosy w demokratycznym stanie
Jeśli republikańska senator Susan Collins wygra te niezwykle zacięte wybory, może się tak stać właśnie dlatego, że wyborcy w Maine uznają, iż nie jest typowo republikańska. Od czasu pierwszego zwycięstwa w 1996 roku Collins budowała wizerunek niezależnej umiarkowanej polityczki, co pozwalało jej uzyskiwać reelekcję nawet wtedy, gdy stan Maine w wyborach prezydenckich opowiadał się za demokratami.
Obecnie, jako jedyna urzędująca republikanka startująca w stanie sprzyjającym demokratom, idzie "łeb w łeb" w sondażach z demokratycznym kandydatem Troyem Jacksonem.
Zacięta walka o stan Iowa
Mała popularność Trumpa, kwestia ceł oraz wojna w Iranie sprawiły, że republikanie w stanie Iowa, gdzie Trump w 2024 roku wygrał różnicą 13 punktów procentowych, znaleźli się w defensywie.
Decyzja republikańskiej senator Joni Ernst o nieubieganiu się o reelekcję doprowadziła do rywalizacji o mandat, o który ubiegają się republikańska członkini Izby Reprezentantów Ashley Hinson oraz kandydat demokratów, stanowy ustawodawca Josh Turek - dwukrotny złoty medalista paraolimpijski.
Pod koniec kampanii Hinson opublikowała spot, w którym odniosła się do trudnej sytuacji ekonomicznej, z jaką zmagają się amerykańskie rodziny. Wpis w mediach społecznościowych opatrzyła komentarzem, że rozumie wyzwania stojące przed rodzinami w Iowa, ponieważ sama - jako matka dwóch nastoletnich synów - również walczy o dobro własnej.
Turek zarzucał Hinson, która wcześniej krytykowała nawyki finansowe pokolenia milenialsów, brak zrozumienia dla trudności, z jakimi mierzą się zwykli ludzie. Wskazał również, że głosując przeciwko rezolucjom mającym na celu zakończenie wojny w Iranie, Hinson przyczyniła się do wzrostu codziennych kosztów życia.
"Szalony" wyścig wyborczy w Karolinie Południowej
W 2024 roku Trump wygrał w Karolinie Południowej, uzyskując przewagę 18 punktów procentowych. Teraz to właśnie on może sprawić, że republikanie stracą mandat w stanie, który od 1998 roku nie wybrał żadnego demokraty do Senatu.
Po śmierci swojego sojusznika, amerykańskiego senatora Lindseya Grahama, Trump chciał, aby na jego miejsce powołano siostrę senatora, Darline Graham. Później namawiał ją, by ubiegała się o pełną, sześcioletnią kadencję, mimo że była mało znana i nie posiada doświadczenia politycznego. Dzięki poparciu Trumpa Graham wygrała drugą turę prawyborów Partii Republikańskiej, choć w ich trakcie przyznała, że "nie ma zbyt dużej wiedzy na temat bezpieczeństwa narodowego", dodając, że kwestie te "nie są jej domeną".
Demokratka Annie Andrews, z zawodu pediatra, zebrała na swoją kampanię o 22 miliony dolarów więcej niż Graham. W zeszłym tygodniu Trump zorganizował w tym stanie wiec, podczas którego Graham stwierdziła, że jej rywalka jest "kompletnie szalona". W odpowiedzi Andrews zapytała Graham, czy "chęć obniżenia cen paliwa i żywności" jest według niej oznaką szaleństwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.