Wołodymyr Zełenski podjął decyzję. Melania Trump otrzyma order
Zgodnie z dekretem prezydenckim z 2 listopada 2026 r., wyróżnienie to przyznano Melanii Trump za działalność humanitarną, obronę praw człowieka oraz inicjatywy charytatywne mające na celu ratowanie ukraińskich dzieci i obywateli dotkniętych rosyjską agresją, w tym tych, którzy zostali nielegalnie deportowani lub przymusowo przesiedleni z terenów Ukrainy okupowanych przez Rosję.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Melania Trump z Orderem Księżnej Olgi. Zełenski podjął decyzję
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dekret, opublikowany pod numerem 1079/2026, wskazuje Melanię Trump jako laureatkę Orderu Księżnej Olgi I klasy. Order Księżnej Olgi to ukraińskie odznaczenie państwowe przyznawane kobietom za wybitne osiągnięcia w działalności publicznej, zawodowej i charytatywnej.
Melania Trump ma w czwartek, 5 listopada, zaprosić do Białego Domu przedstawicieli Rosji i Ukrainy po doniesieniach o jej roli w wynegocjowaniu zawieszenia broni wokół okupowanego przez Rosjan miasta Ołeszki w obwodzie chersońskim.
Według komunikatu Białego Domu Melania Trump samodzielnie zainicjowała kontakty między oboma krajami i wygłosi oświadczenie w sprawie zawieszenia broni o godzinie 11:00 czasu wschodnioamerykańskiego.
Administracja określiła tę inicjatywę jako bezprecedensowy wysiłek dyplomatyczny amerykańskiej pierwszej damy, jednak nie podała szczegółów dotyczących zaproszonych przedstawicieli ani warunków zawieszenia broni.
- Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu Kyiv Post. Prosimy o wsparcie pracy niezależnych ukraińskich dziennikarzy z portalu Kyiv Post
Zawieszenie broni w Ołeszkach
Pięciodniowe zawieszenie broni wokół Ołeszek zakończyło się 1 listopada po operacji humanitarnej, podczas której ewakuowano kilkuset cywilów.
Operacja rozpoczęła się 27 października, na mocy porozumienia między Kijowem a Moskwą, i była prowadzona z udziałem Melanii Trump oraz jej zespołu, a Stany Zjednoczone pełniły rolę gwaranta zobowiązań obu stron — powiedział ukraiński rzecznik praw obywatelskich Dmytro Łubinec.
Około 80 proc. ewakuowanych zdecydowało się przenieść na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Ukraińscy wojskowi wyrazili jednak obawy, że rosyjskie siły mogły wykorzystać przerwę w walkach do rotacji żołnierzy i przerzutu sprzętu.
Łubinec odrzucił doniesienia o naruszeniach, wyjaśniając, że zaobserwowany sprzęt wojskowy był wykorzystywany do rozminowywania.
W Ołeszkach przebywa nadal kilkaset osób, być może nawet tysiąc. Łubinec zapewnił, że ci, którzy pozostali, otrzymali pomoc humanitarną, a podobne operacje ewakuacyjne mogą odbywać się co miesiąc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.