Daily MaverickSPRAY TELL: Bread & Wine: The chemical trail through wheat and grapes (Part Five)InquirerPhilippines has enough natural fibers for textile growth—DARTP Desporto18h30 Portugal aflito no voleibol e com F1 de regressoThe Jerusalem PostA recipe for disaster: Edward Miliband, Britain, and relations with Israel - opinionESPNMcVay: Was clear after Rams' loss that Garrett needed knee surgeryESPN Deportes¿LeBron James ganará un título con su cuarto equipo en la NBA?וואלהדיווח איראני: איש דת סוני נורה למוות ע"י חמושים לא מזוהים בדרום מזרח המדינהCapital FMRuto: Govt to Support Raila Family in Anniversary PreparationsCBS NewsEPA to eliminate limits on climate pollution from power plantsTechCrunchClickFix attacks are tricking Mac and Windows users into hacking themselvesConsequenceLin-Manuel Miranda Announces Definitive Hamilton Box Set for 10th AnniversaryDeadline‘Yaga’ Sets U.S. Release Date On AMC+; Watch Sneak Peek Ahead Of TIFF World Premiere
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

"Powrotu nie będzie"? Fałszywy przekaz o ewakuacji kobiet i dzieci

Translate

konkret autokar 16

W co uderzyły rosyjskie drony? Donald Tusk podał precyzyjną informację

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Konkret 24

"Niedługo w Polsce pojawią się autokary ewakuacyjne dla kobiet i dzieci" - ostrzega krążąca w sieci grafika. Ale dla osób, które do nich wsiądą "powrotu nie będzie". Ten i podobne przekazy mają wzbudzać strach przed ewakuacją w sytuacji realnego zagrożenia i podważać zaufanie do działań państwa.

Kobiety z dziećmi wsiadają do autokaru z napisem "ewakuacja" po angielsku. Mają ze sobą plecaki i torby. Dziewczynka na pierwszym planie trzyma w rękach maskotkę, odwraca głowę od autobusu i patrzy w dal niepewnym wzrokiem. U góry grafiki umieszczono napis: "Niedługo w Polsce pojawią się autokary ewakuacyjne dla kobiet i dzieci". Poniżej ostrzeżenie: "Jeśli chcesz mieć to, czego dorobiłeś się w życiu, nie wsiadaj. Powrotu nie będzie". Widać, że niektóre litery nie pochodzą z polskiego alfabetu, co sugeruje, że grafikę wygenerowano przy użyciu sztucznej inteligencji. Post, który opublikowano 10 września na Facebooku, jak dotąd udostępniono niemal sto razy. Wcześniej, w połowie sierpnia grafikę publikowano w serwisie X.

Podobny przekaz na początku września krążył również na Facebooku. "Czy przygotowują nas do obrony, czy do ucieczki?" - pytał 7 września Paweł Komorowski, który przedstawia się jako prezes Nowej Nadziei w powiecie trzebnickim i radny gminy Zawonia. (pisownia wszystkich postów oryginalna).

"Państwo przygotowuje bardzo szczegółowy mechanizm ewakuacji własnej ludności. I mamy pełne prawo zapytać, dlaczego o przygotowaniu obywateli do opuszczania swoich miejsc zamieszkania mówi się tak szczegółowo, a o budowaniu takiej siły państwa, żeby nikt nie musiał z nich uciekać - zdecydowanie za mało" - stwierdził dalej. I ponownie pytał: "Dlaczego państwo tak dokładnie przygotowuje scenariusz, w którym Polacy opuszczają swoje domy?". Wpis Komorowskiego zdobył ponad 1,3 tys. reakcji i 1,2 tys. udostępnień. Pojawił się m.in. na facebookowych grupach takich jak "Karol Nawrocki Prezydent Polski 2025", "Katarzyna Gójska - grupa fanów" oraz "Konfederacja Korony Polskiej - Forum Sympatyków".

FAŁSZ

Straszące ewakuacją wpisy pojawiły się na Facebooku na początku września 2026 roku

Straszące ewakuacją wpisy pojawiły się na Facebooku na początku września 2026 roku

Źródło zdjęcia: facebook.com

"Głupich nie potrzeba w Polsce, niech wyjeżdżają"; "Dokładnie! Już sa takie plany" - komentowali internauci. Niektórzy, w szczególności w odpowiedzi na wpis lokalnego działacza Nowej Nadziei, snuli teorie o tym, że za ewakuacją kryje się rzekomy plan wysiedlenia Polaków. "Chcą nas wysiedlić. Możliwe. Niby skażenie a tak naprawdę nie będzie skażenia"; "Jeśli państwo zamiast planów obrony obywateli funduje im plany ewakuacji, to znaczy, że chodzi o wysiedlenia bez powrotu i zostawienie majątków dla innych" - pisali.

Tylko nieliczni krytykowali autora za "nieodpowiedzialny post". Zwracali uwagę, że "to narażanie cywilów na śmierć oraz cierpienie i śmierdzi jawną dywersją na rzecz wrogiego państwa".

Uspokajamy, nie ma żadnych planów ewakuacji, w tym ewakuacji kobiet i dzieci. Celem takich przekazów jest podważenie zaufania do instytucji państwa w sytuacji zagrożenia.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Straszenie ewakuacją i "nawoływanie do utrudniania"

Nie dotarliśmy do żadnego oficjalnego komunikatu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Obrony Narodowej, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa lub służb, które zapowiadałoby uruchomienie "autokarów ewakuacyjnych dla kobiet i dzieci" w najbliższym czasie.

Prawdą jest natomiast, że w przypadku ewakuacji określone grupy osób mają mieć pierwszeństwo. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 maja 2025 r. w sprawie ewakuacji ludności oraz zabezpieczenia (art. 17 ust. 3) w pierwszej kolejności, w miarę możliwości, ewakuowane mają być m.in. dzieci, kobiety w ciąży, osoby przebywające w domach pomocy społecznej, pacjenci szpitali i osoby z niepełnosprawnościami. Przewidziano też wspólny transport dla rodzin, w tym matek z dziećmi, oraz osób wymagających opieki wraz z opiekunami (art. 17 ust. 1). Nie oznacza to jednak zapowiedzi konkretnej ewakuacji ani uruchomienia "autokarów dla kobiet i dzieci" w konkretnym terminie.

Rozporządzenie nie zakłada ewakuacji "w jedną stronę". Już w art. 1 ust. 8 wprost wymienia się "zapewnienie bezpiecznego powrotu do miejsc zamieszkania" jako ostatni etap ewakuacji ludności.

Ostatnim etapem ewakuacji ludności jest "zapewnienie bezpiecznego powrotu do miejsc zamieszkania", wynika z rozporządzenia w sprawie ewakuacji ludności oraz zabezpieczenia mienia

Ostatnim etapem ewakuacji ludności jest "zapewnienie bezpiecznego powrotu do miejsc zamieszkania", wynika z rozporządzenia w sprawie ewakuacji ludności oraz zabezpieczenia mienia

Źródło zdjęcia: isap.sejm.gov.pl

Na krążącej w sieci grafice nie podano, na jakiej podstawie miałyby zostać uruchomione "autokary ewakuacyjne dla kobiet i dzieci" ani kiedy miałoby to nastąpić. Sugestia, że udział w takiej ewakuacji oznaczałby brak możliwości powrotu, może zniechęcać do ewakuacji w sytuacji realnego zagrożenia. "Mam nadzieję, że nasze państwo jest świadome nowej fali dywersji informacyjnej, która mówi, że ewentualna ewakuacja to będzie w rzeczywistości przesiedlenie i nawołuje do utrudniania takich działań" - tak przekaz skomentował w serwisie X Jakub Wiech, szef serwisu Elektryfikacja.eu.

Prawdziwe rozporządzenie i fałszywy dylemat

Działacz Nowej Nadziei najpewniej odwołuje się do wspomnianego już rozporządzenia Rady Ministrów z 30 maja 2025 roku w sprawie ewakuacji ludności oraz zabezpieczenia mienia. Dokument rzeczywiście określa m.in. zasady planowania tras ewakuacji, wyznaczania miejsc zbiórki i pobytu oraz ewidencjonowania osób ewakuowanych. Przewidziano w nim także zasady zabezpieczenia mienia, w tym zabytków, a zakłada, że ewakuowane osoby mogą zabrać ze sobą rzeczy potrzebne na 72 godziny.

Rozporządzenie wydano na podstawie art. 123 ustawy z grudnia 2024 roku o ochronie ludności i obronie cywilnej. Zgodnie z nim to Rada Ministrów określa w rozporządzeniu "szczegółowy sposób realizacji działań w zakresie ewakuacji ludności oraz zabezpieczenia mienia, mając na uwadze zapewnienie sprawnego wykonywania zadań przez organy obrony cywilnej oraz bezpieczeństwa ludności, z uwzględnieniem osób z niepełnosprawnościami".

Autor przekazu przyznaje, że z "samego aktu prawnego" nie da się wyprowadzić wniosku o planie wysiedlenia. Mimo to sugeruje, że istnienie rozporządzenia jest dowodem na słabość polskiego państwa, bo mamy być przygotowywani do ucieczki zamiast do obrony.

Podobne dokumenty dotyczące organizacji ewakuacji na wypadek działań zbrojnych lub klęsk żywiołowych to standardowy element systemu obrony cywilnej. Takie ma nie tylko Polska, ale też inne europejskie kraje, np. Szwecja, Litwa i Szwajcaria.

Główna teza przekazu opiera się na pytaniu: "Czy władze przygotowują ludność do obrony, czy do ucieczki?". Sugeruje ono, że przygotowywanie planów ewentualnej ewakuacji ludności i wzmacnianie obronności państwa wzajemnie się wykluczają. Tak jednak nie jest. Ewakuacja ludności jest jednym z elementów systemu bezpieczeństwa państwa, podobnie jak przygotowanie do obrony. Przedstawianie tych dwóch działań jako wzajemnie wykluczających się możliwości to przykład fałszywego dylematu, (znany też jako fałszywa dychotomia lub fałszywa alternatywa).

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.