Daily MaverickGROUNDUP: Joburg fails to open public swimming pools — againESPN DeportesA 10 años del Chile 7-0 México, ¿qué ha pasado en el futbol mexicano?RTP DesportoFernando Gomes tem "esperança" que situação de Ronaldo seja resolvida "a bem"The Jerusalem PostA dangerous habit: Legislating hatred one step at a time - opinionPunchINEC seeks release of outstanding funds ahead of 2027 pollsESPNMMA divisional rankings: It's not just fight results that shuffle top 10sBollywood HungamaNeil Bhoopalam wants to work with Rajkumar Hirani to explore family-oriented films: “It would be a good shift for me”VanguardDifficult terrain stalls evacuation of victims 24 hours after Ondo plane crashPopular ScienceAmazon is blowing out portable power stations and solar generators during its Prime Big Deal Days saleSportstarIndia vs West Indies LIVE Score, 1st T20I: IND wins the toss and opts to bowl against WIZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFХабрC++ в 2026-м: память, прод, игры, Rust и ИИ — зачем учить язык, который невозможно знать целиком
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 6, 2026

Odwołanie proboszcza i protest parafian. Co można było zrobić inaczej?

Translate
Biskup Roman Pindel przemawia na terenie parafii kościoła pw. św. Wawrzyńca w Grojcu

Odwołanie proboszcza w Grojcu. Sporniak: to jeszcze bardziej rozwścieczyło

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/Jarek Praszkiewicz

Nic nie usprawiedliwia tych aktów przemocy i fizycznej, i słownej - ocenił w TVN24 Artur Sporniak z "Tygodnika Powszechnego". Komentował tak awanturę w parafii we wsi Grojec w Małopolsce w związku z odwołaniem proboszcza Józefa Zborka. Według niego napiętą sytuację można było rozwiązać natychmiast.

W niedzielę we wsi Grojec w powiecie oświęcimskim doszło do protestu części wiernych przeciwko odwołaniu proboszcza parafii pw. św. Wawrzyńca ks. Józefa Zborka. Duchowny sprawował tę funkcję od 30 lat i cieszył się ogromnym zaufaniem parafian. W komunikacie diecezji podano, że został on "odwołany z urzędu proboszcza z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu". Szczegółów nie podano.

Na miejscu w niedzielę wieczorem pojawił się biskup diecezji bielsko-żywieckiej Roman Pindel, aby porozmawiać z radą parafialną na temat odwołania ks. Zborka. W okolicy zebrali się parafianie. Protestowali, nie chcieli wypuścić biskupa, krzyczeli, szarpali.

Wydarzenia z Grojca komentował we wtorek na antenie TVN24 Artur Sporniak z "Tygodnika Powszechnego", który zwrócił w tym kontekście uwagę, że "to nie tylko i nie przede wszystkim o prywatność księdza chodzi".

- Prawdopodobnie ta decyzja została opatrzona klauzulą poufności, co związało ręce biskupowi. On i tak wykazał się dobrą wolą, bo przyjechał do parafii, poprosił o spotkanie z radą parafialną i im coś powiedział - mówił.

Biskup Roman Pindel przemawia na terenie parafii kościoła pw. św. Wawrzyńca w Grojcu

Biskup Roman Pindel przemawia na terenie parafii kościoła pw. św. Wawrzyńca w Grojcu

Źródło zdjęcia: PAP/Jarek Praszkiewicz

Odwołanie proboszcza a klauzula poufności

Sporniak zauważył, że z uwagi na prawdopodobnie obowiązującą klauzulę poufności, biskup zażądał od rady parafialnej "przysięgi na Biblię", aby jej członkowie nie rozpowszechniali informacji dotyczącej powodu odwołania proboszcza. Jak wyjaśnił, jest to "akt religijny zagrożony popełnieniem grzechu ciężkiego, jeśli się złamie taką przysięgę".

- To jeszcze bardziej rozwścieczyło zgromadzonych tam parafian. To widać na tych nagraniach w internecie, jak oni z oburzeniem mówią: "to co, wy jesteście lepsi, wy możecie wiedzieć, a my nie?" - mówił dziennikarz.

Przyznał, że rozumie gniew zebranych, jednak "nic nie usprawiedliwia tych aktów przemocy i fizycznej, i słownej". - Widać, że ten proboszcz był tam lubiany. On sobie zaskarbił zaufanie wśród parafian przez te 30 lat pracy - ocenił Sporniak. Przypomniał, że to Watykan podjął decyzję o usunięciu proboszcza z urzędu, mimo że ten skorzystał z prawa odwołania się.

Co mógł zrobić proboszcz?

Dziennikarz był pytany również o informację, że o przyczynach odwołania może poinformować sam ks. Zborek - odwołany proboszcz. - Ksiądz odpowiedział, że on nie wie, o co chodzi. On się po prostu broni. To jest naturalny odruch psychologiczny wywołany przed ten tłum. Nie chce się przyznać, bo to jest sprawa prawdopodobnie też delikatna i trudna dla niego - powiedział.

Czy dało się jednak uniknąć tak napiętej sytuacji? Zdaniem Sporniaka ocenił, że "sytuację natychmiast mógł rozwiązać" proboszcz Zborek, informując o powodach odwołania.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.