Daily MaverickHOUSEHOLD SQUEEZE: Fuel levy cut offers brief relief as food basket outpaces SA’s unchanged SRD grantPunchOgun police command strengthens GBV response with trainingEl ComercioEstados Unidos revela su hoja de ruta para Venezuela: reformas, vacancia de Delcy Rodríguez y eleccionesInquirer EntertainmentLyca Gairanod resumes studies after song ‘Puede Nang Mangarap’ resurgenceInquirerArmy kills 2 NPA rebels, seizes arms in separate Eastern Visayas opsBollywood HungamaPVR INOX sees record Q2 as Indian box office crosses Rs 4,000 crore for FIRST time in a quarter!The Jerusalem PostBen-Gvir calls for arrest of Arab party heads amid Qatar-linked election interference claimsCollider‘Ready Player One’ Meets ‘Dexter’ in Gerard Butler’s Brutal Sci-Fi Thriller Officially Streaming for FreeZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFIl Fatto QuotidianoRocco Siffredi con la moglie Rózsa Tassi, Benji e Fede, Elisabetta Gregoraci con la sorella Marzia: ecco il cast di “Pechino Express 2027” e le nuove rotteBusiness AMGoudprijs daalt in aanloop naar Amerikaanse inflatiecijfersNMESlipknot’s Eloy Casagrande on new album: “We are making real music, we are not thinking about business”
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

"Nie ma żadnych podstaw". Budka staje w obronie żony ws. referendum

Translate

- Całe swoje dwa lata prezydentury moja żona poświęciła pracy dla Gliwic i ja wierzę, że wyborcy to docenią - mówił w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce Borys Budka na pytanie o akcję referendalną w Gliwicach. Tam funkcję prezydencką sprawuje jego żona, Katarzyna Kuczyńska-Budka.

Najważniejsze informacje:

  • Inicjatorzy referendum w Gliwicach zebrali ponad 18 tys. podpisów.
  • Jednym z powodów akcji jest rezygnacja z planów budowy nowego szpitala miejskiego.
  • W obronie prezydencki Gliwic stanął jej mąż, Borys Budka.

Inicjatorzy referendum złożyli ponad 18 tysięcy podpisów pod wnioskiem o przedterminowe odwołanie Katarzyny Kuczyńskiej-Budki. Jest to znacznie więcej, niż wymaga prawo, wobec czego żonę Borysa Budki może czekać walka o przetrwanie na stanowisku prezydenta Gliwic.

Żonie Budki grozi odwołanie

Czy zdaniem samego zainteresowanego referendum okaże się skuteczne? - Mam nadzieję, że nie wie. Jestem tam emocjonalnie związany i nieobiektywny. Natomiast gdybyśmy patrzyli obiektywnie, to nie ma żadnych podstaw do tego, bo jest najlepszy budżet, a miasto się rozwija - mówił Budka w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce.

- Będę bronił żony. Trzeba tłumaczyć ludziom, że jeżeli ktoś jest zadowolony, to bronienie prezydenta urzędującego polega na tym, że się zostaje w domu. Do referendum wzywają ci, którzy są niezadowoleni. Referendum nie jest świętem demokracji. Jest jednym z przejawów demokracji - podkreślał w rozmowie z Michałem Wróblewskim.

Budka zdradził, jak bardzo prezydentura pochłonęła jego żonę. - Gdy widzę jej nakład pracy, to wierzę, że nie zostanie odwołana. W skali tygodnia my się widujemy w domu przez kilka godzin. Całe swoje dwa lata prezydentury moja żona poświęciła pracy dla Gliwic i ja wierzę, że wyborcy to docenią - podsumował.

Akcja referendalna w Gliwicach

Aby formalna procedura referendalna mogła dojść do skutku, organizatorzy musieli zebrać podpisy co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców, co w przypadku Gliwic oznacza próg 12,7 tys. osób. Wynik zbiórki wyraźnie przekroczył to minimum - zebrano ponad 18 tysięcy podpisów. Karty trafią teraz do weryfikacji przez komisarza wyborczego.

Jednym z głównych punktów zapalnych stała się rezygnacja z planów budowy nowego szpitala miejskiego, mimo że wcześniej wydano na ten cel środki publiczne. Kuczyńska-Budka zaproponowała w zamian utworzenie szpitala akademickiego we współpracy ze Śląskim Uniwersytetem Medycznym, co działacze stowarzyszenia uznają za pozorowanie działań i odwlekanie realnego rozwiązania problemu.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.