וואלהשגריר ארה"ב בדרום אפריקה: הגבלות הוויזה הן רק צעד ראשוןPunchFour killed in Lagos-Ibadan Expressway crashBollywood HungamaSHOCKING: Gurugram youth takes inspiration from Vikrant Massey’s Pritam And Pedro character to allegedly con student of Rs. 24.60 lakhsThe Jerusalem PostCar crashes into residential building in Hadera, driver lightly injured, ramming attempt ruled outInquirer‘Thinking Pinoy’ blogger named assistant secretary at Office of CabSecUOLJustiça condena rede de supermercados em Manaus por aplicar escala 9x1 e servir comida estragadaCNN TürkİŞKUR GENÇLİK PROGRAMI BAŞVURU 2026 | İŞKUR Gençlik Programı başvuruları başladı mı, ne zaman başlayacak?Sky TG24Resident Evil, 15 cose da sapere sul nuovo film. FOTORTL BoulevardViola Davis krijgt prijs bij San Diego Film FestivalIl Fatto Quotidiano“Quando sono rimasta incinta i media si concentravano sulla mia età anagrafica ma io mi sentivo 27 anni. Non ci credevano, peggio per loro. In pensione? E chi me la da? Finché c’è l’ispirazione…”: parla Gianna NanniniDeadlineDisney Seeking Next Big K-Pop Hit After Striking Ten-Project Deal With KakaoMintTukaram Mundhe's latest action plan on medical devices: MRP vs procurement prices revealed
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 16, 2026

Szkocja, Walia i Irlandia Północna odłączą się od Zjednoczonego Królestwa? "Zmiany nie da się powstrzymać"

Translate

Downing Street siedziba rządu shutterstock_524864704

Edynburg, Cardiff i Belfast chcą się odłączyć od Londynu. Zapowiadają referenda

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Czy Wielkiej Brytanii grozi rozpad? Po raz pierwszy w historii w trzech krajach Zjednoczonego Królestwa - Szkocji, Walii i Irlandii Północnej - rządzą partie nacjonalistyczne, dążące do niepodległości. Właśnie podpisały porozumienie. Materiał Jakuba Loski z "Faktów o świecie".

Szkocja, Walia i Irlandia Północna zapowiedziały współpracę na rzecz wystąpienia ze Zjednoczonego Królestwa. Szefowie rządzących nimi partii podpisali wspólną deklarację. Jednym z postulatów jest sporządzenie referendów niepodległościowych.

- Po raz pierwszy w historii premierzy Szkocji, Walii i Irlandii Północnej wierzą, że ich kraje powinny same decydować o swojej przyszłości. Zasada samostanowienia jest absolutnie fundamentalna dla dzisiejszych i przyszłych dyskusji - powiedział premier Szkocji John Swinney.

Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej składa się z czterech krajów, ale centralna władza skupiona jest w Londynie. Obecny premier Andy Burnham, podobnie jak jego poprzednicy, wyklucza możliwość organizacji głosowań w sprawie wyjścia ze wspólnego państwa.

Szkocja, Walia i Irlandia Północna zapowiedziały współpracę na rzecz wystąpienia ze Zjednoczonego Królestwa

Szkocja, Walia i Irlandia Północna zapowiedziały współpracę na rzecz wystąpienia ze Zjednoczonego Królestwa

Źródło zdjęcia: JON ROWLEY/PAP/EPA

- Żyjemy w czasach epokowej zmiany, której nie da się powstrzymać. Bez względu na to, co powie którykolwiek brytyjski premier, tej fali, która na naszych oczach wezbrała, nic już nie zawróci - stwierdziła premier Irlandii Północnej Michelle O’Neill.

Po majowych wyborach samorządowych w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy w historii jednocześnie na czele rządów w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej stanęli zwolennicy oderwania tych krajów od Zjednoczonego Królestwa. W dokumencie podpisanym w Cardiff znalazły się między innymi słowa, że "czas Westminsteru dobiega końca".

- Dostaliśmy mandat do przeprowadzenia zmian, które uczynią Walię bardziej pewną siebie, zamożną i świadomą swojej przyszłości. Coraz powszechniejsza jest świadomość, że rządy Westminsteru nie działają i że władza musi trafić w ręce ludzi i lokalnych społeczności - ocenił premier Walii Rhun Ap Iorwerth.

O ile w Walii i Irlandii Północnej zwolennicy oderwania od Zjednoczonego Królestwa stanowią mniejszość, czyli około 30 procent - w Szkocji sondaże pokazują, że gdyby głosowanie odbyło się dziś, jego uczestnicy opowiedzieliby się za secesją. Rząd w Edynburgu zapowiada chęć przeprowadzenia referendum niepodległościowego w ciągu pięciu lat.

Władze w Edynburgu, Cardiff i Belfaście mają dość Farage'a

Londyn przypomina, że wiążący jest wynik głosowania z 2014 roku, kiedy przeciwko niepodległości zagłosowało ponad 55 procent głosujących. Argumentem za powtórzeniem referendum jest to, że potem doszło do brexitu, a rządzący szkoccy, walijscy i północnoirlandzcy nacjonaliści chcą być dalej od Londynu, a bliżej Brukseli.

- Poparcie dla tych partii wynika także z tego, że zwiększa się poparcie dla Nigela Farage'a i jest ucieczka do partii, które stoją przeciwko niemu - powiedział dyrektor warszawskiego biura Aspen Insitute CE Bartłomiej Kot. - Jest to postrzegane jako alternatywa dla Farage'a - dodał.

Potencjalne wyjście Irlandii Północnej ze Zjednoczonego Królestwa mogłoby otworzyć drogę do jej zjednoczenia z resztą wyspy. Taki scenariusz w najbliższym czasie nie jest możliwy - stwierdził w wywiadzie dla BBC premier Irlandii Micheal Martin.

W ten sposób studził emocje po wypowiedzi Donalda Trumpa, który w sobotę w Dublinie mówił, żeby obie Irlandie stworzyły jedno państwo.

Referendum w Piddington na znak protestu

Uwaga brytyjskiej opinii publicznej skupiła się na niewielkiej miejscowości Piddington koło Oksfordu - jej mieszkańcy wzięli udział w referendum w sprawie wyjścia ze Zjednoczonego Królestwa. Wynik głosowania był przesądzony jeszcze przed jego rozpoczęciem. To rodzaj protestu przeciwko planom rządu, który chce zakwaterować w pobliskich nieczynnych koszarach ponad tysiąc imigrantów.

- Tu żyją 133 kobiety, a 1256 mężczyzn będzie mieszkać w ośrodku, w którym nie ma żadnych udogodnień, nie ma dla nich niczego. Obawiamy się o nasze bezpieczeństwo osobiste i bezpieczeństwo naszych dzieci - powiedziała jedna z mieszkanek Piddington. - Chodzi o to, że nie wiemy, kim oni są i tak, to zagraża naszemu bezpieczeństwu - dodała inna.

Referendum w Piddington nie ma żadnej mocy prawnej, wysyła jednak mocny sygnał sprzeciwu do pobliskiego Londynu.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.