Ekshumacje w Ukrainie. Nie znaleziono mogiły Polaków
- Poszukiwania w Puźnikach trwały od 4 listopada.
- W przyszłym roku teren ma zostać zbadany także z użyciem technologii LIDAR.
- Wiosną 2025 r. na dawnym polskim cmentarzu znaleziono szczątki co najmniej 42 osób.
- Ofiary napadu z lutego 1945 r. mogą spoczywać w mogile liczącej około 40 osób.
Poszukiwania zbiorowej mogiły w Puźnikach
Na ten rok zakończono prace w terenie. Kierujący polską częścią ekspedycji prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie przekazał PAP, że ekipa wraca do Polski, a w badanym obszarze nie znaleziono poszukiwanej mogiły.
- Na tym etapie nic nie znaleziono, dziś ekipa wraca do kraju. Na ten rok zakończyliśmy pracę w terenie - powiedział PAP prof. Andrzej Ossowski.
Zakończenie ekspedycji potwierdziła ukraińska firma archeologiczna Wołyńskie Starożytności. W komunikacie przekazanym PAP zaznaczyła, że na terenie dawnej wsi pozostały jeszcze miejsca wymagające sprawdzenia.
"Prace zakończyliśmy, są tam jeszcze obszary do zbadania, grobu nie znaleźliśmy. Planujemy wznowić poszukiwania w przyszłym roku. Trzeba przeskanować teren za pomocą technologii laserowego skanowania terenu LIDAR. Staramy się uzyskać zgodę na jej wykorzystanie w warunkach wojennych" - poinformowała firma.
W ekspedycji uczestniczyli archeolodzy z Wołyńskich Starożytności, specjaliści z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, przedstawiciele Fundacji Wolność i Demokracja oraz Instytutu Pamięci Narodowej RP. Poprzedni etap badań przeprowadzono we wrześniu. Wówczas również nie odnaleziono zbiorowej mogiły, choć sprawdzono obszar o powierzchni około 1 hektara.
Ofiary napadu na polską wieś
Puźniki były przed wojną miejscowością zamieszkaną przez zwartą społeczność polską. Według informacji Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej w lutym 1945 r. wieś zaatakowano, część mieszkańców zginęła, a zabudowania spalono. W czerwcu tego samego roku mieszkańców przesiedlono do Polski, między innymi do Niemysłowic i Ratowic. W 1949 r. władze radzieckie zlikwidowały wieś, a teren dawnej osady z czasem zarósł lasem.
Do napadu doszło w nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. Według różnych źródeł ukraińscy nacjonaliści zamordowali wówczas od 50 do 120 Polaków. Za głównego sprawcę zbrodni uznawany jest Petro Chamczuk, dowódca sotni UPA Szare Wilki (Siri Wowky). Około godz. 3 jego oddziały zaatakowały mieszkańców Puźnik. Wieś miała wówczas tylko kilkunastu mieszkańców zdolnych do obrony.
Badacze spodziewają się, że w poszukiwanej mogile mogą znajdować się szczątki około 40 osób. Wiosną 2025 r. na starym polskim cmentarzu w Puźnikach odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób. Zostały one pochowane w tej miejscowości 6 września 2025 r.
Ekshumacje polskich ofiar na Ukrainie
Poszukiwania w Puźnikach są częścią szerszych prac dotyczących polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy. W listopadzie 2024 r. Polska i Ukraina ogłosiły decyzję o zniesieniu moratorium na poszukiwania i ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej. Wcześniej, od wiosny 2017 r., obowiązywał spór dotyczący zakazu takich działań.
W 2025 r. przeprowadzono między innymi prace ekshumacyjne w dawnych wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu. Odnaleziono szczątki 55 osób, w tym 26 dzieci, oraz ponad 300 przedmiotów osobistych. Ofiary pochowano 30 sierpnia w kwaterze ofiar UPA na cmentarzu w Ostrówkach.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej informował także o zgodach na prace w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz w Ugłach na Wołyniu. Na dawnym cmentarzu na Hołosku we Lwowie odnaleziono szczątki 115 osób. Byli to żołnierze Wojska Polskiego polegli w obronie miasta we wrześniu 1939 r.; trwają rozmowy dotyczące ich ponownego pochówku w Mościskach.
W sierpniu 2025 r. przeprowadzono również ekshumacje żołnierzy pochowanych we Lwowie-Zboiskach. Prochy 34 odnalezionych wojskowych złożono w listopadzie 2025 r. na rzymskokatolickim cmentarzu w Mościskach, w polskiej kwaterze wojennej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.