Gigantyczne straty Wildberries. Zniszczono 40 proc. magazynów
W ciągu zaledwie miesiąca ukraińskie drony zniszczyły ponad 40 proc. powierzchni magazynowych rosyjskiej firmy Wildberries. Od połowy lipca zaatakowano co najmniej 22 obiekty. Ostatni atak na centrum dystrybucyjne pod Moskwą pozbawił firmę jedynego punktu przyjmującego towary od sprzedawców.
Źródło zdjęć: © x.com
Najważniejsze informacje
- Ukraińskie drony zniszczyły prawie 2,4 miliona metrów kwadratowych magazynów firmy Wildberries, co stanowi około 43 proc. jej zasobów.
- W wyniku trwającej od miesiąca fali uderzeń na obiekty logistyczne tej firmy zginęło co najmniej 14 osób, a ponad 100 zostało rannych.
- Całkowitemu lub znacznemu zniszczeniu uległo 19 magazynów, w tym trzy największe w Koledinie, Elektrostali i Aleksinie.
Fale ataków na infrastrukturę logistyczną Wildberries trwają od 18 lipca. W sobotę doszło do kolejnego uderzenia w centrum dystrybucyjne w podmoskiewskim Koledinie.
Z danych portalu Wiorstka wynika, że łączna powierzchnia utraconych przez firmę przestrzeni magazynowych wzrosła tym samym do 2 milionów 395 tysięcy metrów kwadratowych. Całkowita powierzchnia magazynowa firmy wynosiła 5,6 miliona metrów kwadratowych.
Skutki uderzeń dronów w obiekty Wildberries
Z 22 zaatakowanych w ciągu ostatniego miesiąca obiektów aż 19 zostało w znacznym stopniu lub całkowicie spalonych. Firma straciła w ten sposób trzy największe centra logistyczne. Są to obiekty w Koledinie, podmoskiewskiej Elektrostali oraz w mieście Aleksin w obwodzie tulskim. Powierzchnia każdego z nich wynosiła od 200 do 250 tysięcy metrów kwadratowych.
Ataki przyniosły również straty w ludziach. Przez miesiąc w wyniku uderzeń bezzałogowców na magazyny zginęło co najmniej 14 osób. Rannych zostało łącznie ponad 100 osób.
Ocalałe magazyny i wstrzymane dostawy w Rosji
Część infrastruktury przetrwała uderzenia. Magazyn w Zielonodolsku w Tatarstanie w lipcu był atakowany dwukrotnie, jednak nie doszło tam do pożaru i obiekt za każdym razem wznawiał pracę. Podobnie sytuacja wyglądała w miejscowości Emmaus w obwodzie twerskim. Gubernator Witalij Korolow przekazał, że odłamki bezzałogowców uszkodziły tam jedynie ściany i budynki gospodarcze.
Sytuacja logistyczna firmy staje się jednak trudna. Serwis Wiorstka przypomniał, że centrum dystrybucyjne w Koledinie było ostatnim magazynem w Rosji, który przyjmował dostawy towarów od sprzedawców. Obiekt ten był już wcześniej celem sił ukraińskich. 20 lipca wybuchł tam pożar, jednak ogień udało się szybko opanować.
Wildberries jest największą platformą handlu internetowego w Rosji, obsługującą miliony zamówień dziennie i należącą do kluczowych elementów rosyjskiego sektora e-commerce. Wildberries, często porównywana do Amazona, oferuje na swojej stronie internetowej sprzęt wojskowy, w tym części do dronów oraz kamizelki kuloodporne.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.