Rząd chce podnieść opłatę miejscową. Turyści mają płacić więcej za nocleg
Za kulisami kampanii "Poland. More than you expected"
Źródło wideo: Polska Organizacja Turystyczna
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych. Zmienia on przede wszystkim zasady nakładania i poboru opłat, płaconych przez turystów, czyli opłaty miejscowej i uzdrowiskowej.
"Opłata miejscowa i opłata uzdrowiskowa będą pobierane od osób, którym przez co najmniej jedną noc świadczone są usługi zakwaterowania. Dotyczyć to będzie m.in. hoteli, pensjonatów, kempingów, schronisk, kwater prywatnych oraz sanatoriów. Nie będzie trzeba ustalać, czy ktoś przyjechał w celach turystycznych, zawodowych czy zdrowotnych" - czytamy w komunikacie Ministerstwa Finansów.
Jak przekazał w środę w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman, w projekcie proponuje się rezygnację z kryterium czystego powietrza przy pobieraniu opłaty miejscowej. Wyjaśnił, że obecnie wiele gmin atrakcyjnych turystycznie nie spełnia tego kryterium i tym samym nie może pobierać tej opłaty.
- Proponujemy urealnienie stawek opłaty miejscowej – podniesienie jej z ok. 3,5 zł do 5 zł. Wiem, że są projekty poselskie, które idą znacznie dalej, ale zachęcałbym państwa, aby nie być zbytnio pazernym – powiedział wiceminister Neneman. – Obecnie lista gmin, które pobierają tę opłatę, jest bardzo niewielka, my te listę bardzo rozszerzamy. Lepiej mieć szersza bazę i niższą stawkę niż wysoką stawkę i małą bazę – dodał.
W projekcie ustawy wskazuje się, że poborem opłat zajmą się podmioty świadczące usługi zakwaterowania (obecnie poborem zajmują się osoby lub podmioty wyznaczone przez gminę). Za terminowe przekazywanie prawidłowo pobranych opłat płatnik otrzyma wynagrodzenie w wysokości co najmniej 10 proc. pobranych opłat. Będzie też prowadził rejestr pobranych i niepobranych opłat.
"Opłata miejscowa będzie mogła być wprowadzona bez konieczności wykazywania korzystnych właściwości klimatycznych miejscowości. Pozostanie wymóg posiadania walorów krajobrazowych oraz odpowiedniej bazy noclegowej. Tak jak dotychczas o wprowadzeniu opłaty zdecyduje rada gminy" - czytamy w komunikacie MF. "W 2027 r. maksymalna stawka opłaty miejscowej wyniesie 5 zł za noc, a na obszarach ochrony uzdrowiskowej 5,50 zł. Są to stawki maksymalne - ostateczną ich wysokość ustala rada gminy" - dodano.
- Wiem, że są projekty poselskie, które idą znacznie dalej, ale zachęcałbym państwa, aby nie być zbytnio pazernym - powiedział wiceminister Neneman. - Obecnie lista gmin, które pobierają tę opłatę, jest bardzo niewielka, my te listę bardzo rozszerzamy. Lepiej mieć szerszą bazę i niższą stawkę niż wysoką stawkę i małą bazę - dodał.
Kto będzie zwolniony z opłat?
MF podało, że z opłat zwolnione będą osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, dzieci do 16 roku życia z orzeczeniem o niepełnosprawności oraz osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności z dysfunkcją wzroku. Zwolnienie obejmie również jedną osobę towarzyszącą osobie niepełnosprawnej. Osoby korzystające z zakwaterowania przez ponad 29 kolejnych nocy będą zwolnione z opłaty za cały okres pobytu. Rozwiązanie ma dotyczyć m.in. osób przebywających w danej miejscowości w związku z pracą, pracą sezonową lub nauką.
"Gminy będą mogły także różnicować stawki opłat i wprowadzać dodatkowe zwolnienia. Na przykład ze względu na długość pobytu, porę roku czy wiek osoby zobowiązanej do zapłaty" - podało MF.
Nowe przepisy mają wejść życie 1 stycznia 2027 r.
Przedstawiciele klubów i kół poselskich, którzy wzięli udział w debacie, opowiedzieli się za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisji. Projekt został skierowany do Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Jednocześnie komisje mają przygotować sprawozdanie z projektu, tak, aby drugie czytanie mogło odbyć się w czwartek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.