Nagła zmiana w sprawie posiedzenia komisji dotyczącej aborcji. "Kpina"
Komisja nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży została powołana w 2024 r. Jej celem było zajęcie się czterema projektami — dwoma Lewicy oraz po jednym KO i Trzeciej Drogi. Komisja szybko wstrzymała jednak swoje prace, ponieważ w rządzącej koalicji nie było zgody w sprawie prawa do aborcji. Teraz członkowie komisji mieli jednak wrócić do prac.
Jaki jest oficjalny powód odwołania posiedzenia?
Jak informuje dziennikarz TVN24 Patryk Michalski, w piątek po południu do członków komisji dotarł SMS z informacją, że planowane na poniedziałek posiedzenie się nie odbędzie. Powodem był brak stanowiska Ministerstwa Zdrowia.
Jaki może być inny powód?
W taki powód odwołania posiedzenia nie wierzą członkowie komisji z KO i Lewicy. Według jednego z rozmówców TVN24 jest to "polityczna decyzja, by zaciągnąć hamulec".
— Decyzja jest kuriozalna tak jak jej uzasadnienie. Po dwóch latach ktoś sobie nagle przypomniał w piątek po południu, że nie ma stanowiska resortu zdrowia. Kpina — mówi inny członek komisji reprezentujący Lewicę.
Zobacz również:
Czytaj nas częściej w Google
- Matka wygrała z fundacją antyaborcyjną. Billboardy muszą zniknąć
- Koalicja rządząca wróci do debaty o aborcji. Polacy są podzieleni [SONDAŻ]
- To ułaskawienie Karola Nawrockiego wywołało wiele emocji. Ujawnili wyrok sądu
Opracowanie:Dominik Pinkowski
Data utworzenia:
Dodaj jako źródło w GoogleObserwuj nas w Google News
2
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.