Iran przedstawił listę żądań: Możemy to zrobić w dwa dni. Piłka jest po stronie USA

Iran przedstawił USA swoje żądania. Jeśli zostaną spełnione, może otworzyć cieśninę Ormuz w ciągu dwóch dni - zapewnił rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei, cytowany przez agencję AFP.
Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei, fot. Sha Dati/Xinhua News /East News
Możliwość realizacji tego planu w ciągu dwóch dni stanowi kolejny dowód dobrej woli Iranu – powiedział rzecznik, dodając, że „trwa wymiana komunikatów” (pomiędzy USA a Iranem) za pośrednictwem mediatorów.
Jeśli żądania Teheranu zostaną spełnione, możliwe będzie przywrócenie bezpieczeństwa w cieśninie Ormuz oraz wznowienie procesu negocjacyjnego w bardzo krótkim czasie - oświadczył Bagei.
Irańczycy opuścili Dohę
Wcześniej agencja Reutera przekazała, że irańscy negocjatorzy opuścili w niedzielę Dohę, gdzie rozmawiali z katarskimi mediatorami.
Urzędnik zaznajomiony z przebiegiem negocjacji powiedział agencji, że ich wyjazd nie wynikał z trudności w rozmowach, których celem jest zawarcie porozumienia kończącego wojnę.
Ten sam urzędnik dodał, że w czasie rozmów zaproponowany został projekt propozycji, który został przekazany stronom do zaopiniowania, a także że możliwe jest kolejne spotkanie.
„Uzasadnione żądania” Iranu
Podczas rozmów Teheran przekazał Waszyngtonowi to, co uznał za konieczne - powiedział Bagei. Piłka jest po stronie Stanów Zjednoczonych – oznajmił, dodając, że teraz decyzję muszą podjąć USA. Podkreślił, że nie uda się osiągnąć ostatecznego porozumienia i cieśnina Ormuz nie będzie mogła zostać ponownie otwarta, dopóki amerykańska blokada morska nie zostanie zakończona, a „uzasadnione żądania” Iranu nie zostaną spełnione - poinformował emigracyjny portal Iran International.
Iran nie podał do publicznej wiadomości pełnej listy swoich żądań, jednak wśród najważniejszych postulatów Teheranu są m.in. zniesienie sankcji i prawo do kontynuowania programu nuklearnego.
Z powtarzających się doniesień mediów wynika, że stanowisko negocjacyjne Teheranu nie zostało istotnie skorygowane od miesięcy.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi mówił z kolei, że Iran ma nadzieję, iż Stany Zjednoczone wybiorą „dyplomację ponad inne drogi” - przekazał libański portal Naharnet.
Dodał, że Teheran jest gotowy zarówno do obrony, jak i działań dyplomatycznych, w zależności od „racjonalności” Waszyngtonu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.