Putin mówi o "punkcie zwrotnym". Ostrzega przed dalszymi konfliktami
Władimir Putin w czwartek bierze udział w sesji plenarnej XXIII dorocznego posiedzenia Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego "Wałdaj". Tegoroczne spotkanie odbywa się pod hasłem "Odpowiedzialność za przyszłość: granice możliwości czy możliwości bez granic?". W forum uczestniczy około 120 przedstawicieli z 40 państw.
Już na początku wystąpienia prezydent Rosji stwierdził, że świat znajduje się obecnie w okresie fundamentalnych zmian. - Doszedł do decydującego punktu zwrotnego w swoim rozwoju. I nie chodzi tylko o politykę - wskazał Putin.
Według rosyjskiego przywódcy przemiany obejmują m.in. technologie, gospodarkę, energetykę, medycynę, strukturę społeczną oraz rozwój sztucznej inteligencji. Putin przekonywał, że ludzkość nie zdaje sobie jeszcze w pełni sprawy ze skali zachodzących zmian. - Zmienia się całe nasze życie - mówił.
Putin o "zachodniej hegemonii": Sytuacja będzie się poprawiać
Jednym z najmocniejszych fragmentów dotychczasowej części przemówienia były słowa dotyczące pozycji państw Zachodu. Putin stwierdził, że "w perspektywie strategicznej" sytuacja międzynarodowa będzie zmieniać się na lepsze wraz z zanikiem tego, co określił mianem "zachodniej hegemonii".
Rosyjski lider ponownie opowiedział się za modelem świata wielobiegunowego. Przyznał jednak, że proces przechodzenia do takiego układu będzie wiązał się z licznymi zagrożeniami.
ZOBACZ: "Znamy sztuczki Putina". Kraj NATO wskazał też Polskę
Przekonywał jednocześnie, że w przyszłości wszystkie strony będą musiały wspólnie określić nowe reguły stosunków międzynarodowych. - Wszystkim na świecie - Wschodowi i Zachodowi, Północy i Południu - prędzej czy później przyjdzie porozumieć się w sprawie zasad nowego porządku światowego - powiedział.
Dyktator z Kremla zwrócił również uwagę na rozwój nowych technologii. Z jednej strony - przekonywał - otwierają one "fantastyczne perspektywy" zwiększenia jakości życia. Z drugiej mogą, jego zdaniem, zwiększać możliwości doprowadzenia do "zagłady".
"Kontynuacja konfliktów jest bardzo prawdopodobna"
Według Putina jednym z najważniejszych wyzwań jest obecnie niedopuszczenie do najbardziej niebezpiecznych scenariuszy rozwoju wydarzeń. - Musimy pomyśleć nad tym, jak powstrzymać scenariusze katastroficzne. Musimy także przemyśleć, w jaki sposób będziemy w stanie zachować globalne bezpieczeństwo - mówił, cytowany przez agencję Reuters.
- Kontynuacja konfliktów międzynarodowych w najbliższym czasie jest bardzo prawdopodobna - stwierdził. Jak dodał, działania państw powinny zmierzać do tego, by "nie dopuścić do stoczenia się ludzkości na granicę przetrwania" i "uniknąć nieodwracalnego".
ZOBACZ: "Nikt nie złamie, ani nie zastraszy naszego narodu". Putin wygłosił przemówienie
Putin zwrócił również uwagę na zagrożenia związane z gwałtownym rozwojem nowych technologii. Według niego stwarzają one "fantastyczne" możliwości poprawy jakości życia, ale jednocześnie zwiększają możliwości "powszechnego zniszczenia", zarówno w wyniku konfliktu, jak i utraty kontroli nad procesami technologicznymi.
Rosyjski przywódca skrytykował też funkcjonowanie części instytucji międzynarodowych. Twierdził, że niektóre z nich zamiast ograniczać zagrożenia, "prowokują" je w interesie określonej grupy państw. Zarzucił również krajom Zachodu zbyt duży wpływ w ONZ, który - jego zdaniem - prowadzi do nierównowagi w organizacji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.