Spotkanie Tusk - Nawrocki. Kancelaria prezydenta stawia warunki

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki rozmawiał dziś z szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Janem Grabcem o organizacji spotkania Karola Nawrockiego i Donalda Tuska. Z wpisu Boguckiego wynika, że obóz prezydenta ma w tej sprawie swoje postulaty.
Donald Tusk i Karol Nawrocki (fot. Wojciech Olkusnik) /East News
„Rozmawiałem dziś w KPRP z ministrem Grabcem w sprawie spotkania Pana Prezydenta z Premierem. Powtórzyłem stanowisko Prezydenta RP, przedstawione podczas RBN: wychodzą z terenu TK kordony policji, wchodzą do TK legalni sędziowie. Niech to będzie wyraz dobrej woli strony rządowej” – przekazał we wpisie na platformie X Zbigniew Bogucki.
Można zatem spekulować, że perspektywy na rozmowę się pogarszają. Trudno bowiem sobie wyobrazić, że rządzący wycofają się z działań dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.
Tusk o propozycji dla Nawrockiego
O gotowości do spotkania z prezydentem w sprawie zażegnania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego Donald Tusk mówił po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Nie dowiecie się, gdzie i kiedy, bo chcemy rozmawiać z prezydentem „w cztery oczy” – zaznaczył. Podkreślił, że tylko taka formuła może potencjalnie umożliwić porozumienie.
Odczuwamy obaj taką wspólną odpowiedzialność, prezydent i ja, żeby w sytuacji tego narastającego zagrożenia ze Wschodu, żeby w sprawach bezpieczeństwa i ładu wewnętrznego starać się szukać, tam, gdzie to jest tylko możliwe, porozumienia i żeby łagodzić te emocje – stwierdził szef rządu.
Bogucki zapowiadał: Szczegóły po szczycie V4
W środę Bogucki powiedział, że szczegóły spotkania prezydenta z premierem zostaną przedstawione po powrocie Nawrockiego ze spotkania głów państw Grupy Wyszehradzkiej w Słowacji, które odbyło się w dniach 4-5 listopada.
W zeszły piątek przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska jako najstarszy stażem sędzia została kierującą TK i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Korwin-Piotrowska poinformowała też, że wraz z sześciorgiem innych osób wybranych w tej kadencji na sędziów TK przebywają w siedzibie Trybunału.
Przed siedzibą TK nasilił się wówczas protest; pojawił się tam Święczkowski, który oświadczył, że jako prezes TK jest jedynym administratorem budynku Trybunału, a „wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne od początku do końca”.
W związku z sytuacją w TK prezydent Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w piątek późnym wieczorem wrócił do Warszawy, spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.
W sobotę nad ranem prezydent wydał oświadczenie mówiące m.in., że „doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.
W sobotę wieczorem orędzie wygłosił premier Tusk, który powiedział m.in., że „państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości”.
Z kolei przed wtorkowym posiedzeniem rządu podkreślił, że nikt z władzy wykonawczej nie ma prawa „wkraczać przemocą” na teren Trybunału, „tak jak to zrobił prezydent” Nawrocki.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.