Ojciec Krzysztofa Dymińskiego odnalazł dziewiąte ciało. "To zaginiona Roksana"
Magda Mieśnik, Wirtualna Polska: Poinformował pan dzisiaj, że odnalazł ciało zaginionej ponad dwa tygodnie temu w Warszawie 13-letniej Roksany. Nie ma pan wątpliwości, że to ona?
Daniel Dymiński, ojciec zaginionego Krzysztofa: Nie chcę za dużo ujawniać, ale znaleźliśmy przy niej przedmioty, które dały nam sto procent pewności, że to ona.
Od 3,5 roku pływa pan po Wiśle, szukając syna, który zaginął 3,5 roku temu. Czy dziś natrafił pan na ciało przypadkiem?
Od znajomych Roksany dostałem prośbę, czy nie mógłbym się zaangażować w poszukiwania. Pływam od dawna. Ludzie wiedzą, że mam odpowiedni sprzęt. Ale i bez tego planowałem poszukać Roksany. Miałem taką potrzebę serca. Była w podobnym wieku, co mój syn, gdy zaginął.
WIDEO
"Będę cię szukał tak długo, aż cię znajdę”. Poruszające wyznanie ojca zaginionego Krzysztofa Dymińskiego
WIDEO
Od dawna pan jej szukał?
Dziś wypłynęliśmy i szybko ją znaleźliśmy bardzo blisko miejsca, gdzie była widziana po raz ostatni. Dzień wcześniej robiliśmy rekonesans. Mam już doświadczenie w takich rzeczach, swoje metody i częściowo zrobiony przez siebie sprzęt. Wrzucaliśmy do wody specjalne czujki, które sami konstruujemy. Analizowaliśmy rzekę, pomiary, wysokość wody.
Ciało było pod wodą?
Nie do końca. Jeden szczegół przykuł naszą uwagę i podpłynęliśmy bliżej tego miejsca. Weszliśmy do wody i nasze przypuszczenia się potwierdziły.
Jak pan ocenia fakt, że Roksany szukały służby, a to pan znalazł ciało?
Nie chcę tego komentować.
Ile ciał pan znalazł w czasie poszukiwań syna?
Chyba już dziewięć. Ale staram się nie liczyć. To nie chodzi o statystyki, a rozwiązanie tragicznych spraw i danie odpowiedzi rodzinom. Wiem, co czują, bo od 3,5 roku czuję to samo. Brak odpowiedzi jest... Bardzo mi przykro, że znajduję ciało, bo to oznacza, że czyjś bliski nie żyje, ale z drugiej strony mają już odpowiedź. Nie muszą żyć dłużej w niepewności. Odpowiedź jest bardzo ważna.
Pan na nią cały czas czeka?
Tak. Nadzieja nie umiera. Cały czas liczymy, że odnajdziemy Krzyśka. Robimy wszystko, co możliwe. Szukamy na wodzie i lądzie. Mam nadzieję, że znajdę swoją odpowiedź.
Chcesz się skontaktować z autorką? Napisz: magda.miesnik@grupawp.pl
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.