The Jerusalem PostHow is the Western world reporting on Israel's 26th Knesset elections?ESPN DeportesAlexia Putellas conquistó su tercer Balón de OroESPNNHL Tonight: Bruins-Canes highlights another massive night of gamesDaily MaverickGROUNDUP : Taps dry as Eastern Cape town waits for water works upgradeInquirerDizon tells new DPWH chief Lopez: ‘Pay close attention to Bulacan’Bollywood HungamaImran Khan gets interim relief as Bombay High Court puts FRRO’s ‘Leave India Notice’ on hold till November 2Collider9 Years Later, Ridley Scott Is Officially Returning to His Unfinished Alien StoryVarietyDanielle Harris Documentary Set About Her Career as a Child Star, ‘Halloween’ Scream Queen (EXCLUSIVE)The Hollywood ReporterAbbi Jacobson Signs With Anonymous Content (Exclusive)Anime News NetworkDIGIMON BEATBREAK Episodes 38-49 Anime Series ReviewBusiness AMEuropa krijgt mogelijk derde gevechtsvliegtuig van de zesde generatie nu Duitsland samenwerking met Zweden en Spanje onderzoektZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 27, 2026

Ojciec Krzysztofa Dymińskiego odnalazł dziewiąte ciało. "To zaginiona Roksana"

Translate

Magda Mieśnik, Wirtualna Polska: Poinformował pan dzisiaj, że odnalazł ciało zaginionej ponad dwa tygodnie temu w Warszawie 13-letniej Roksany. Nie ma pan wątpliwości, że to ona?

Daniel Dymiński, ojciec zaginionego Krzysztofa: Nie chcę za dużo ujawniać, ale znaleźliśmy przy niej przedmioty, które dały nam sto procent pewności, że to ona.

Od 3,5 roku pływa pan po Wiśle, szukając syna, który zaginął 3,5 roku temu. Czy dziś natrafił pan na ciało przypadkiem?

Od znajomych Roksany dostałem prośbę, czy nie mógłbym się zaangażować w poszukiwania. Pływam od dawna. Ludzie wiedzą, że mam odpowiedni sprzęt. Ale i bez tego planowałem poszukać Roksany. Miałem taką potrzebę serca. Była w podobnym wieku, co mój syn, gdy zaginął.

WIDEO

"Będę cię szukał tak długo, aż cię znajdę”. Poruszające wyznanie ojca zaginionego Krzysztofa Dymińskiego

Od dawna pan jej szukał?

Dziś wypłynęliśmy i szybko ją znaleźliśmy bardzo blisko miejsca, gdzie była widziana po raz ostatni. Dzień wcześniej robiliśmy rekonesans. Mam już doświadczenie w takich rzeczach, swoje metody i częściowo zrobiony przez siebie sprzęt. Wrzucaliśmy do wody specjalne czujki, które sami konstruujemy. Analizowaliśmy rzekę, pomiary, wysokość wody.

Ciało było pod wodą?

Nie do końca. Jeden szczegół przykuł naszą uwagę i podpłynęliśmy bliżej tego miejsca. Weszliśmy do wody i nasze przypuszczenia się potwierdziły.

Jak pan ocenia fakt, że Roksany szukały służby, a to pan znalazł ciało?

Nie chcę tego komentować.

Ile ciał pan znalazł w czasie poszukiwań syna?

Chyba już dziewięć. Ale staram się nie liczyć. To nie chodzi o statystyki, a rozwiązanie tragicznych spraw i danie odpowiedzi rodzinom. Wiem, co czują, bo od 3,5 roku czuję to samo. Brak odpowiedzi jest... Bardzo mi przykro, że znajduję ciało, bo to oznacza, że czyjś bliski nie żyje, ale z drugiej strony mają już odpowiedź. Nie muszą żyć dłużej w niepewności. Odpowiedź jest bardzo ważna.

Pan na nią cały czas czeka?

Tak. Nadzieja nie umiera. Cały czas liczymy, że odnajdziemy Krzyśka. Robimy wszystko, co możliwe. Szukamy na wodzie i lądzie. Mam nadzieję, że znajdę swoją odpowiedź.

Chcesz się skontaktować z autorką? Napisz: magda.miesnik@grupawp.pl

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.