Szlak północny zagrożeniem dla Europy. Finlandia walczy z przemytem migrantów
Zjawisko nielegalnej migracji jest elementem rosyjskiej wojny hybrydowej, której zadaniem jest destabilizacja Europy. Łotwa i Estonia notują coraz więcej prób nielegalnego przekroczenia granic. Służby podkreślają, że to nie tylko problem lokalny, ale element szerszego kryzysu migracyjnego w Europie.
Jak wygląda przemyt migrantów?
Fińscy celnicy znaleźli dwóch migrantów ukrytych w bagażniku samochodu, który przypłynął z Tallinna do Helsinek. Podobny przypadek miał miejsce we wrześniu — wtedy w bagażniku auta zatrzymano sześciu migrantów, głównie z Erytrei i Maroka. Przemytnicy wykorzystują połączenia promowe z Estonii do Finlandii jako część tzw. szlaku północnego, prowadzącego do Skandynawii i Europy Zachodniej.
Jak reagują kraje regionu?
Łotwa i Estonia już latem informowały o wzroście liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy, głównie przez migrantów z Afryki. Finlandia wzmocniła kontrole i wysłała funkcjonariuszy do Estonii. Ryga i Tallinn twierdzą, że presja migracyjna to element ataku hybrydowego organizowanego przez reżim w Mińsku.
Jak oceniają to służby graniczne?
Według fińskich służb granicznych ujawnione przypadki to fragment większego procederu przemytu migrantów przez Europę, głównie przez granicę z Łotwą.
Czytaj też:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.