Szef PKOl Radosław P. usłyszał zarzuty

Prokuratura postawiła Radosławowi P., prezesowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego, zarzuty w związku z aferą upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Według śledczych, P. miał zostać potraktowany w sposób uprzywilejowany, odzyskując pełną kwotę zainwestowanych środków tuż przed krachem platformy. Drugi zarzut dotyczy płatnej protekcji.
Prezes PKOl Radosław P., fot. Radek Pietruszka /Shutterstock
Radosław P., obecny szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego, usłyszał zarzuty z artykułów 230 i 302 Kodeksu karnego. Prokuratura twierdzi, że w obliczu zbliżającej się niewypłacalności giełdy Zondacrypto, P. zdołał odzyskać 100 procent zainwestowanego kapitału. W tym samym czasie tysiące innych klientów zostało pozbawionych możliwości wypłaty swoich środków.
Artykuł 302 Kodeksu karnego dotyczy faworyzowania wierzycieli i przewiduje odpowiedzialność zarówno dla dłużnika, jak i wierzyciela, który przyjmuje korzyść. Zdaniem śledczych, wypłata środków na rzecz P. odbyła się ze szkodą dla pozostałych inwestorów. Z kolei artykuł 230 Kodeksu karnego, czyli płatna protekcja, sugeruje, że preferencyjne traktowanie mogło być efektem powoływania się na wpływy u osób decyzyjnych giełdy.
Doprowadzenie do prokuratury
Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego w czwartek po południu został doprowadzony do wydziału zamiejscowego departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, który prowadzi śledztwo ws. Zondacrypto.
Na pytanie dziennikarzy o to, czy czuje się ofiarą, Radosław P. odpowiedział, że „bardzo dużą”.
Polityka, polityka, polityka. Zobaczymy, co z tego będzie. Zobaczymy, kto jest winny - skomentował P.
Luksusowy zegarek i podejrzenia o „wstawiennictwo”
Dziennikarze TVN24 i WP ujawnili, że Radosław P. miał otrzymać od szefa Zondacrypto, Przemysława Krala, luksusowy zegarek o wartości 40 tysięcy euro. Według ustaleń, zegarek miał być formą podziękowania za rzekome „wstawiennictwo” w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sam P. stanowczo zaprzecza, twierdząc, że za zegarek zapłacił z własnych środków, a Kral jedynie pomógł mu w zakupie.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek podczas czwartkowej konferencji prasowej poinformował, że jeden z wątków, który badają śledczy, dotyczy właśnie tego zegarka.
Kim jest Radosław P.?
To postać doskonale znana w środowisku sportowym i biznesowym. Urodzony w 1981 roku, jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów podyplomowych z zarządzania projektami i nieruchomościami. Karierę menedżerską rozwijał w spółkach prawa handlowego, w tym giełdowych.
W latach 2016-2017 pełnił funkcję wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej, odpowiadając za sprzedaż i marketing. Od 2018 roku jest prezesem Polskiego Związku Koszykówki, a w 2023 roku został wybrany na prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.