Atak dronów na cywilny statek. Zełenski wskazuje: Były rosyjskie
Prezydent Ukrainy przekazał, że to dwa rosyjskie drony uderzyły w cywilny statek transportujący kukurydzę, a należący do Turcji. W wyniku ataku rannych zostało 11 członków załogi, a dwie osoby zginęły. Jednostka płynęła z portu w Ukrainie. "Na pokładzie znajdowali się obywatele Azerbejdżanu i Indii. Niestety, wiemy, że kapitan statku został zabity" - wskazał Wołodymyr Zełenski.
Wkrótce więcej informacji.
Wołodymyr Zełenski przekazał informacje dotyczące incydentu na Morzu Czarnym za pośrednictwem serwisu społecznościowego X. "Horrendalny atak dwóch rosyjskich dronów na cywilny statek w neutralnych wodach, przewożący kukurydzę i należący do Turcji" - napisał prezydent Ukrainy.
Wcześniej ministerstwo spraw wewnętrznych Rumunii przekazało, że uratowano 11 członków załogi statku. Jak przytacza agencja Reutera, Krajowa Władza Marynarki poinformowała, że incydent dotyczył pożaru na statku Royad Mammadov. Zełenski potwierdził informacje o ocalonych zaznaczając, że jeden z członków załogi został ranny.
Rosyjskie drony uderzyły w cywilny statek. Zełenski: Potrzebna jest presja
"Na razie, niestety, wiemy, że kapitan statku został zabity. Moje kondolencje. Los jednej innej osoby jest nadal ustalany" - napisał ukraiński przywódca. Na pokładzie statku znajdowali się obywatele Indii i Azerbejdżanu.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że jego kraj wielokrotnie proponował "konkretne kroki w celu deeskalacji sytuacji i zapewnienia bezpieczeństwa na Morzu Czarnym". Dodał, że istniały również "odpowiednie propozycje ze strony państw trzecich", jednak Rosja - w jego ocenie - "konsekwentnie wybiera terroryzm i zatapianie cywilnych jednostek zamiast normalnej żeglugi morskiej".
"Potrzebna jest presja, aby przywrócić globalne bezpieczeństwo żywnościowe. I każdy, kto naprawdę jest tym zainteresowany, musi pomóc" - podsumował wpis prezydent Ukrainy.
Według lokalnych mediów statek znajdował się w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii, w odległości około 30 mil morskich (ok. 56 km) na południe od Sfântul Gheorghe. Jednostka przewoziła zboże.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.