"To byłoby zaniedbanie obowiązków". Londyn znów otwiera debatę o brexicie
W oświadczeniu wygłoszonym w Izbie Gmin, które ponownie rozpali burzliwą debatę na temat brexitu, brytyjski premier stwierdzi, że zdecydowana większość społeczeństwa poparłaby zacieśnienie stosunków z UE, jeśli pomogłoby to w kontrolowaniu imigracji i pobudzeniu wzrostu gospodarczego — poinformował brytyjski urzędnik zaznajomiony z treścią oświadczenia.
— Andy rozumie, dlaczego niektórzy politycy nie chcą zmierzyć się z rzeczywistością, że brexit nie przyniósł tego, co kiedyś obiecali. Nadszedł jednak czas na inną rozmowę o tym, jak powinny wyglądać nasze długoterminowe stosunki — powiedział urzędnik, który poprosił o zachowanie anonimowości.
Czytaj nas częściej w Google
— Trzymanie się status quo i brak konsekwentnych działań na rzecz zapewnienia korzystnego porozumienia, które pobudzi wzrost gospodarczy, byłoby poważnym zaniedbaniem obowiązków — dodał.
Podczas dorocznej konferencji Partii Pracy w zeszłym miesiącu Burnham stwierdził, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii przyniosło "więcej szkody niż pożytku" i zobowiązał się wykorzystać zbliżający się szczyt Wielkiej Brytanii z UE, który ma się odbyć w przyszłym miesiącu, do przedstawienia "różnych opcji dotyczących długoterminowych stosunków Wielkiej Brytanii z naszymi europejskimi partnerami".
W kolejnych wywiadach stwierdził, że przyszły manifest Partii Pracy może zawierać obietnicę przeprowadzenia referendum w sprawie ponownego przystąpienia do UE.
Brexit a ingerencja Kremla
Premier Wielkiej Brytanii wygłosi przemówienie przed posłami po tym, jak w podcaście "The Rest is Politics" stwierdził, że jest "jasne", iż Rosja ingerowała w referendum w sprawie brexitu w 2016 r.
— Zadałem pytanie po przybyciu na Downing Street: "Czy Rosja ingerowała w referendum z 2016 r.?" I otrzymałem jasną odpowiedź, że tak, ingerowała — powiedział Burnham.
W kolejnych wywiadach udzielonych mediom w poniedziałek minister spraw zagranicznych Stephen Doughty zasugerował, że rząd Wielkiej Brytanii nie uważa, by ta ingerencja zakończyła się sukcesem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Rosja przez dłuższy czas próbowała ingerować w wiele naszych procesów demokratycznych — powiedział Doughty w poniedziałek w rozmowie z LBC. — Nie udało im się w ich licznych próbach podważenia naszych procesów — dodał.
Zapytany w wywiadzie dla Sky News, czy wynik referendum w sprawie brexitu jest niewiarygodny, Doughty odpowiedział: — Wynik to wynik.
Lider partii Reform UK Nigel Farage, jeden z najbardziej znanych zwolenników brexitu w 2016 r., stwierdził, że twierdzenie Burnhama o rosyjskiej ingerencji jest "skandaliczne".
— Nie było żadnej rosyjskiej ingerencji, a ta mistyfikacja dotycząca Rosji towarzyszyła całej tej sprawie — ocenił. — To oderwany od rzeczywistości Andy Burnham z różnego rodzaju dziwacznymi pomysłami — dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.