"Jedyna szansa". Kosiniak-Kamysz zabrał głos, tak chce "uzdrowić" TK
Gwałtowny kryzys wokół sądu konstytucyjnego wybuchł w piątek po decyzji najstarszej stażem sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej o ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Wydarzenia te doprowadziły do demonstracji, interwencji policji i pilnego powrotu do kraju prezydenta Karola Nawrockiego.
W sobotę do sytuacji odniósł się szef Polskiego Stronnictwa Ludowego i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, publikując stanowisko w serwisie X.
Lider PSL zabiera głos ws. Trybunału
Lider ludowców zwrócił uwagę, że trwający od lat spór doprowadził do faktycznego paraliżu ochrony konstytucyjnej w Polsce, a doraźne przepychanki polityczne nie rozwiążą problemu u podstaw.
"Demokracja i praworządność nie są zwykłymi hasłami, lecz zobowiązaniem do gwarancji niezależności wymiaru sprawiedliwości oraz ochrony konstytucyjnych praw obywateli. W obecnej sytuacji, gdy zaufanie do Trybunału Konstytucyjnego jest zrujnowane, obywatele nie mają instytucji, która stałaby na straży ich praw" – napisał szef MON.
Kosiniak-Kamysz przypomniał o rozwiązaniu, które jego ugrupowanie forsuje na scenie politycznej od dłuższego czasu. "Dlatego konsekwentnie i od lat proponuję reset konstytucyjny, który doprowadzi do odbudowy zaufania do TK, zapewni niezależność sędziom, skończy z podważaniem orzeczeń Trybunału i zakończy trwający spór. W obecnej sytuacji jest to jedyna szansa na stopniowe przywracanie normalności wokół TK" – podkreślił wicepremier.
Reset na ustach polityków, porozumienia brak
Hasło "resetu konstytucyjnego" pojawia się w wypowiedziach polityków coraz częściej, jednak wciąż pozostaje postulatem trudnym do zrealizowania. Do zmiany konstytucji lub wypracowania nowego ładu prawnego niezbędna jest większość kwalifikowana, a wizje naprawy sądu konstytucyjnego po obu stronach barykady drastycznie się wykluczają.
Po piątkowych wydarzeniach z tożsamą ideą wystąpili również przedstawiciele innych formacji. O konieczności nowego początku mówił lider Partii Razem Adrian Zandberg, a także wicemarszałek Sejmu z ramienia Konfederacji Krzysztof Bosak.
Ten ostatni poszedł jednak znacznie dalej, łącząc sprawę Trybunału z przyszłością parlamentu. Bosak wysunął postulat skrócenia kadencji Sejmu, jeśli "nie będzie skłonności do zawarcia propaństwowego kompromisu czy wycofania się z sytuacji trwającego bezprawia". Polityk Konfederacji przekazał również, że według jego wiedzy prezydent Karol Nawrocki patrzy na propozycję resetu konstytucyjnego "z aprobatą".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.