Wikary trafił do aresztu. Jest podejrzany o stalking
Hejt, stalking, oszustwa - młodzież w ogromnej większości doświadcza tego w internecie. Ujawnia to nowy raport
Źródło wideo: Adrianna Otręba/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Karol H. to wikary w jednej z parafii na terenie powiatu rzeszowskiego, pracujący jednocześnie jako nauczyciel religii. Mężczyzna podejrzany jest o stalking.
- Jest on podejrzany o to, że od stycznia 25 roku do 18 sierpnia tego roku za pośrednictwem sieci teleinformatycznej uporczywie nękał ustalonego pokrzywdzonego, czym wzbudził u niego uzasadnione poczucie zagrożenia, udręczenia i istotnie naruszył jego prywatność - mówi prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Długa lista zachowań
Na czym miały polegać zachowania wikarego? - Wysyłał wiadomości tekstowe do pokrzywdzonego, głównie za pośrednictwem portali społecznościowych. W treści tych wiadomości wskazywał, że wie, gdzie aktualnie znajduje się pokrzywdzony i wie, co aktualnie robi. Pisał, że posiada wiedzę o jego członkach rodziny, wysyłał do niego pocztówki, pisał do ich wspólnych znajomych i do pokrzywdzonego wiadomości zniesławiające, groził też spowodowaniem mu problemów, szantażował ujawnieniem informacji jego życia prywatnego. Dodatkowo często przebywał w okolicach miejsca zamieszkania pokrzywdzonego, śledził go w miejscach publicznych, wykonywał z ukrycia zdjęcia i nagrania jego wizerunku, które następnie przesyłał do do niego i do jego znajomych - wylicza prokurator.
18 września Karol H. został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.
- Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Ofiarą był młody mężczyzna
Śledczy nie informują, jakie relacje łączyły obu mężczyzn. Ani jakie były motywy wikarego. Nie wskazują też wieku poszkodowanego. Ograniczają się do informacji, ze jest to osoba młoda. - Nie jest to osoba poniżej 15 roku życia, bo wtedy mielibyśmy do czynienia z inną kwalifikacją prawną - wyjaśnia Ciechanowski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.