The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 11, 2026

"Dziś Kraków, za rok czas na zmianę rządu w całej Polsce!". Triumf PiS-u po zwycięstwie Gibały

Translate

Łukasz Gibała

Łukasz Gibała: po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto

Źródło zdj. gł.: Łukasz Gągulski/PAP

Łukasz Gibała zdecydowanie wygrał drugą turę wyborów w Krakowie. Politycy PiS ten wynik nazywają "klęską" i "czerwoną kartką" dla Koalicji Obywatelskiej i cieszą się tak, jakby wygrał kandydat ich partii.

Łukasz Gibała został nowym prezydentem Krakowa. Według badania late poll przeprowadzonego przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu, zdobył 62,3 proc. głosów. Jego kontrkandydatka, senatorka KO Monika Piątkowska zdobyła 37,7 proc. głosów. 

Kandydat PiS-u Michał Drewnicki w pierwszej turze zajął trzecie miejsce z wynikiem 16,8 procent. Konfederacja nie wystawiła swojego kandydata, bo nie zebrała wystarczającej liczby podpisów, a kandydat Konfederacji Korony Polskiej Michał Klimek otrzymał 4,3 procent głosów.

Szydło: do zwycięstwa przyczynili się wyborcy prawicy

Zwycięstwa pogratulowała mu m.in. Beata Szydło. "Miażdżące zwycięstwo nad kandydatką Tuska" - napisała była premier na portalu X.

Jak podkreśliła, "do zwycięstwa Łukasza Gibały przyczynili się w decydującym stopniu wyborcy prawicy". "Mam nadzieję, że będzie o tym pamiętał" - dodała.

Drewnicki: Kraków chce zmiany i porządnej miotły!

Wynik drugiej tury jednym słowem - "deklasacja" - określił Michał Drewnicki, kandydat Prawa i Sprawiedliwości w wyborach na prezydenta Krakowa. "Kraków zdecydował: chce zmiany i porządnej miotły! Mieszkańcy mają dość marazmu, układów i koterii. Przy tym nie chcieli kandydatki Tuska" - ocenił.

Drewnicki, podobnie jak Szydło wskazał na rolę wyborców PiS. "Także moi wyborcy przyczynili się do odsunięcia dotychczasowego układu rządzącego Krakowem. Dziękuję Wam za to!" - napisał.

Stwierdził też, że Łukasz Gibała "otrzymał ogromny kredyt zaufania". "Gratuluję mu zwycięstwa i liczę, że przy ważnych dla Krakowa projektach będziemy mogli współpracować. Będę wspierał dobre decyzje i stanowczo reagował na złe. Kraków pozostaje dla mnie na pierwszym miejscu" - zakończył swój wpis.

Sasin: czerwona kartka dla ekipy Tuska

"Kraków pokazał dziś ekipie Tuska czerwoną kartkę!" - tak wynik wyborów ocenił Jacek Sasin. Zdaniem polityka PiS nie ma sensu przywiązywać się do wyników sondaży. "Prawdziwy sprawdzian czeka nas za rok. Pokora, ciężka praca i konsekwentne przekonywanie Polaków do naszego programu. Robimy swoje!" - napisał.

Pogratulował tez zwycięzcy wyborów. "Kraków potrzebuje zmiany na lepsze. Teraz czas na konkretne działania i realną pracę na rzecz mieszkańców" - zakończył.

Czarnek: Polacy mają dość i chcą zmiany!

Przemysław Czarnek z PiS wynik ocenił jako "potężną klęskę KO w Krakowie". "Tusk i Kosiniak-Kamysz dostają jasny sygnał: Polacy mają dość i chcą zmiany! Dziś Kraków, za rok czas na zmianę rządu w całej Polsce!" - napisał.

Odpowiedział mu Roman Giertych z Koalicji Obywatelskiej, zwracając uwagę, że kandydat PiS dostał zaledwie kilkanaście procent poparcia i odpadł w I turze. "Co się Pan tak z tego cieszysz? B. członek Ruchu Palikota i Platformy Obywatelskiej wygrywa z obecną działaczką KO, a Pan się cieszysz? Konie kują, a żaba nogę podstawia kowalowi. Spadaj żaba" - napisał.

Morawiecki: Dzisiaj Kraków, za rok cała Polska

"Dzisiaj Kraków, za rok cała Polska - byle nie Tusk, byle nie Platforma!" - tak wynik wyborów skomentował z kolei Mateusz Morawiecki, lider Rozwoju Plus.

Przydacz: ludzie mają ich dość

Marcin Przydacz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, ocenił wynik wyborów jako klęskę rządzącej w kraju koalicji.

"Kandydatka wspierana przez panów Tuska i Kosiniaka przegrała z kretesem. W drugim co do wielkości mieście w Polsce, w którym niedawno jeszcze wygrywali w cuglach przedstawiciele K13XII. Widać, że ludzie mają ich dość. Dość mają kłamstwa, obłudy, niekompetencji i napuszczania Polaków na siebie" - napisał.

Jak dodał, wynik w Krakowie to osobista porażka Donalda Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Radosława Sikorskiego i Andrzeja Domańskiego.

Zdrojewski: ta porażka KO to bezcenna lekcja na przyszły rok

Bogdan Zdrojewski, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej przyznał, że nie rozumie "na czym polega 'fenomen' Krakowa".

"Wybory samorządowe w tym fantastycznym mieście zawsze były dla mnie zagadką. Pamiętam rozmowę z pierwszym prezydentem prof. Jackiem Woźniakowskim. To był 1991 rok. Był zdruzgotany. Kłopotami i polityką. Potem liczne zwroty i dziś? Życzę pomyślności miastu, bo nie tylko tak wypada, ale dlatego, że to bardzo ważne miasto. Mam też nadzieję, że ta porażka KO to bezcenna lekcja na przyszły rok. Chyba tania, oby" - skomentował.

Petru: jest zapotrzebowanie na nową ofertę

Głos w sprawie krakowskich wyborów zabrał też założyciel Nowoczesnej, obecnie działacz Centrum Ryszard Petru. "Wynik krakowskich wyborów jednoznacznie wskazuje na zapotrzebowanie na nową ofertę na polskiej scenie politycznej" - skomentował.

Entuzjazm polityków prawicy tonuje poseł Tomasz Trela z Lewicy.

"Bardzo podoba mi się zachwyt prawicy nad wynikiem wyborów w Krakowie. Tyle tylko, że gdybyśmy popatrzyli na przeszłość i poglądy kandydatów to mamy taki wynik. Centrolewica 100 - Prawica 0. Cieszcie się prawico i skrajna prawico, 2027 rok coraz bliżej."

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.