The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Najpierw huk, potem krzyk. Dramatyczne sceny w Tatrach

Translate
Niebezpieczne zdarzenie w Tatrach

O krok od tragedii w Tatrach. Nagranie dwóch mężczyzn spadających stromym Żlebem Kulczyńskiego

Źródło wideo: @listy.portugalskie

Źródło zdj. gł.: @listy.portugalskie

O włos od tragedii w Tatrach. Turystka nagrała niebezpieczne zdarzenie. Dwaj mężczyźni spadli stromym Żlebem Kulczyńskiego. W tym przypadku skończyło się, na szczęście, na otarciach, siniakach i złamanym palcu.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę (3 października) około godziny 14. Nagranie pojawiło się na profilu @listy.portugalskie na Instagramie. Jego autorka w rozmowie z nami przyznała, że nagrała je przez przypadek. - Kierowałam się w stronę Zawratu w celu sprawdzenia warunków i kontynuowaniu dalszej wędrówki po ich weryfikacji. Miałam przy sobie pełne wyposażenie górskie. Podczas drogi minęłam ratownika TOPR, który stanowczo odradził, mówiąc, że mieli już w tym dniu dwie reanimacje. Udałam się więc pokornie w stronę Koziej Dolinki i Zadniego Granatu. Nagrywając film z Kozim Wierchem w tle, powiedziałam z żalem - "innym razem". W tym momencie usłyszałam huk i krzyki spadających osób - prawdopodobnie ze Żlebu Kulczyńskiego - dostrzegłam ich już w dolinie - przekazała nam autorka nagrania.

Niebezpieczne zdarzenie w Tatrach

Niebezpieczne zdarzenie w Tatrach

Źródło zdjęcia: @listy.portugalskie

"Ten wypadek mógł się skończyć źle"

Reporter TVN24 Maciej Stasiński o zdarzeniu rozmawiał z ratownikiem TOPR, Edwardem Lichotą. - Mieliśmy zgłoszenie od tych turystów, którzy ulegli wypadkowi. Informacja przyszła taka, że "zsunęliśmy się po stronie śniegu w Żlebie Kulczyńskim, w zasadzie mamy nieliczne otarcia, troszkę poobijani". Jeden z tych turystów miał złamany palec - opisał ratownik. Na miejsce poleciał helikopter, zostawił na miejscu jednego ratownika i poleciał dalej, żeby interweniować w innym miejscu. - Jak już widzimy na tym filmie, ten upadek nie był błahy. Mogło się to skończyć tragicznie. Całe szczęście, że się tylko na tym skończyło, czyli na otarciach, poobijaniach i na złamanym palcu - powiedział Edward Lichota.

Czarna seria wypadków w weekend

W miniony weekend doszło do kilku poważnych wypadków w Tatrach, również śmiertelnych.

W sobotę zginął turysta, który spadł z Zawratu, a w niedzielę w stanie krytycznym do szpitala trafił turysta poszkodowany po upadku w rejonie Koziej Przełęczy. Ratownicy TOPR interweniowali również w kilku innych miejscach.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Poślizgnął się na zalodzonym stoku. Nie miał zimowego wyposażenia

Trudne warunki

TOPR przypomina, że mimo słonecznej pogody warunki w wyższych partiach Tatr pozostają trudne. W zacienionych miejscach śnieg jest zlodowaciały, a pokryte nim strome odcinki szlaków stanowią poważne zagrożenie. Ratownicy podkreślają, że w stromym terenie wysokogórskim raczki nie są odpowiednim wyposażeniem.

Osoby bez doświadczenia, odpowiednich umiejętności i właściwego sprzętu powinny zrezygnować z wyjścia w wyższe partie Tatr – apelują ratownicy górscy.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.