Wyścig Chin i USA o Europę. "Chińczycy pokonali Niemców"

Chiny coraz mocniej konkurują z europejskim przemysłem, a Stany Zjednoczone utrzymują dominującą pozycję w kluczowych obszarach technologii i finansów. O gospodarczej rywalizacji mocarstw i zależności Europy od zagranicznych rozwiązań w programie "Teraz WP" Patrycjusz Wyżga rozmawiał z prof. Bogdanem Góralczykiem i Tomaszem Wróblewskim.
Cały odcinek debaty w TERAZ WP obejrzysz tutaj.
Chiny uderzają w europejski przemysł
Prof. Bogdan Góralczyk zwrócił uwagę na rosnącą konkurencję ze strony Chin, szczególnie w branży motoryzacyjnej, która przez lata stanowiła jeden z filarów europejskiej gospodarki.
Jak zauważył, chińscy producenci pokonali niemieckich rywali w jednym z najbardziej wrażliwych sektorów przemysłu.
- Teraz Chińczycy pokonali Niemców w najdelikatniejszym, najwrażliwszym punkcie, w przemyśle samochodowym. I to spowodowało, że przecież parę dni temu był list Friedricha Merza i Emmanuela Macrona do Komisji Europejskiej, do Ursuli von der Leyen (...) Przecież my stoimy na granicy wojny handlowej z Chinami - zauważył prof. Bogdan Góralczyk.
Chińskie maszyny na europejskich budowach
Tomasz Wróblewski zwrócił uwagę, że ekspansja Chin wykracza daleko poza rynek samochodowy. Jak przekonywał, chińskie przedsiębiorstwa coraz silniej zaznaczają swoją obecność również w sektorze infrastrukturalnym, dostarczając maszyny wykorzystywane przy realizacji dużych inwestycji w Europie.
- Patrzyłem, że w tym roku pięć największych inwestycji takich infrastrukturalnych budowlanych w Europie i na żadnej nie ma europejskich maszyn produkcyjnych. Ani do robienia tuneli, ani do kładzenia torów, ani do budowania mostów. Wszystko to są chińskie maszyny, które są zrobione na wzór niemieckich czy francuskich - przekonywał Tomasz Wróblewski.
Europa zależna od USA
W debacie poruszono także kwestię zależności Europy od Stanów Zjednoczonych. Wróblewski wskazywał na infrastrukturę komunikacyjną, technologie wojskowe i platformy finansowe jako obszary, w których Europa korzysta z amerykańskich rozwiązań.
- Jeżeli chodzi o infrastrukturę komunikacyjną, jeżeli chodzi o technologię wojskową, platformy finansowe, to Europa jest całkowicie zależna od Stanów Zjednoczonych. Nie ma żadnego instrumentu finansowego w Europie, który by nie wisiał na amerykańskich platformach, włącznie z naszym blikiem - dodał prezes think-tanku Warsaw Enterprise Institute.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.