"Walczyłem o życie". Dramatyczna relacja pilota, który ocalił 174 pasażerów
Nagranie z pokładu samolotu flydubai i relacja pasażera
Źródło wideo: 2026 Cable News Network All Rights Reserved/TVN24
Źródło zdj. gł.: x.com/IsraelMFA
Pochodzący z Bombaju Smit Machchhar został poważnie ranny podczas środowego ataku. Mimo to udało mu się otworzyć drzwi kokpitu, co umożliwiło pasażerom wejście do środka i obezwładnienie napastnika - poinformowali świadkowie i władze izraelskie.
W piątek w wideorozmowie z premierem Indii Narendrą Modim opowiedział o presji, jaką czuł w tamtych dramatycznych chwilach. Relacjonował, co działo się, gdy samolot gwałtownie obniżał lot, a on sam był ciężko ranny.
- Miałem wiele ran. Upadłem, walczyłem o życie. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że jeśli nie wstanę, pasażerowie stracą życie - opowiadał. Rozmowa ta była transmitowana na żywo przez telewizyjne kanały informacyjne. Machchhar ujawnił, że w trudnych chwilach recytował "Hanuman Chalisę", hinduski hymn religijny poświęcony bogu Hanumanowi, będący modlitwą o siłę i odwagę. - Bóg Hanuman dodał mi odwagi - powiedział.
Jak wynika z jego profilu na LinkedIn, Machchhar, który jest żonaty i ma dwoje dzieci, pracuje dla linii flydubai od około czterech lat. Wcześniej przez 11 lat pracował dla indyjskiego przewoźnika SpiceJet, gdzie zaliczył ponad 9750 godzin lotu.
Smit Machchhar
Źródło zdjęcia: x.com/IsraelMFA
Premier Indii Narendra Modi podkreślił na platformie X tuż po zdarzeniu, że "kapitan Smit Machchhar jest bohaterem".
Atak w kokpicie flydubai
Smit Machchhar został okrzyknięty bohaterem po dramatycznych wydarzeniach na pokładzie rejsu z Dubaju do Tel Awiwu. Drugi pilot, obywatel Omanu, próbował przejąć stery, poważnie raniąc kapitana nożem. Samolotem podróżowało 174 pasażerów. Dzięki postawie kapitana i pasażerów maszyna bezpiecznie wylądowała. Motyw ataku pozostaje przedmiotem śledztwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.