ESPN DeportesLas nuevas condiciones del contrato del "Haaland del Nilo"וואלהנקבע מותו של בן ה-80 שנפצע בתאונה בחיפהDaily MaverickIN PICTURES: Children find play amid Gaza’s ruins, and more from around the worldThe Jerusalem PostIranian plot to assassinate Israeli nuclear scientist results in four convictionsESPNLive updates, commentary as Verstappen faces go-karters in epic Silverstone challengeRTP Desporto18h30 Benfica em San Siro tenta vencer Ruben AmorimInquirerBus falls into ravine in Nueva VizcayaVarietyHow American High Scored Big With ‘Minimum Wage’ Netflix Series While Building a Pipeline for the Next Generation of Comedians (EXCLUSIVE)NHK 社会アルツハイマー病治療薬「レカネマブ」皮下注射型が正式承認NOS EconomieFed verhoogt voor het eerst in drie jaar de rente en negeert wens TrumpABC NewsFederal Reserve raises interest rates for the 1st time since 2023Rai NewsDIRETTA - Calcio femminile U20, Italia-Cina 1-1: papera di Belli, si va ai supplementari
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 16, 2026

SAFE dla Ukrainy zamiast dla Polski? Jest zaskoczenie w Brukseli

Translate

Polska i część krajów UE jest zaskoczona stanowczą zapowiedzią szefowej KE Ursuli von der Leyen. W dzisiejszym orędziu poinformowała o użyciu niewykorzystanych pieniędzy z wartego 150 mld euro programu pożyczkowego SAFE na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem obronnym. Polska natomiast wcześniej zapowiadała, że chce wystartować w drugim naborze SAFE i przeznaczyć niewykorzystane przez inne kraje środki na własne projekty obronne.

SAFE dla Ukrainy zamiast dla Polski? Jest zaskoczenie w Brukseli

Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli /Shutterstock

Szefowa KE nie pozostawia wątpliwości: Wykorzystując pozostałe środki z SAFE, uruchomimy nowy program wspólnych projektów z firmami ukraińskimi – mówiła w swoim orędziu. Przypomnijmy natomiast, ze w sierpniu wiceszef MON Paweł Zalewski zapowiadał drugi nabór SAFE, do którego Polska chce przystąpić. Przede wszystkim będzie dogrywka w negocjacjach z Komisją Europejską. My przedstawimy nasze projekty, które chcielibyśmy dołączyć do tego mechanizmu – mówił.  

Po dzisiejszej zapowiedzi Ursuli von der Leyen plan ten staje jednak pod znakiem zapytania. Z jej słów wynika bowiem, że dodatkowe pieniądze z SAFE Komisja chce przeznaczyć na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem obronnym zamiast na projekty obronne w krajach UE. Tak więc nie wiadomo, czy pieniądze, na które liczyła Warszawa w drugim naborze SAFE i które chciała przeznaczyć na własne projekty obronne, rzeczywiście będą dostępne.

Takiej rozmowy z KE nie było – mówi z irytacją o wypowiedzi Ursuli von der Leyen unijny dyplomata w Brukseli w rozmowie z dziennikarką RMF FM. Póki co, to my, czyli państwa członkowskie, spłacamy pieniądze z tej pożyczki, a nie Komisja Europejska - przypomina. Chodzi o to, że państwa członkowskie nie były w tej sprawie konsultowane. A SAFE to pożyczki zaciągane przez państwa UE, które później trzeba spłacić. Dlatego część stolic uważa, że to państwa powinny mieć decydujący głos w sprawie wykorzystania pozostałych środków.

Środki pozostałe po SAFE, Komisja chce przeznaczyć na wspólne projekty z firmami ukraińskimi, w tym na Freyja, czyli koalicję antybalistyczną – przyznaje inny z rozmówców RMF FM w Brukseli. Freyja to planowany europejsko-ukraiński system obrony powietrznej i przeciwrakietowej, który ma być tańszym odpowiednikiem amerykańskiego systemu Patriot.

Jak ustaliła dziennikarka RMF FM, na roboczych spotkaniach KE sygnalizowała dotąd jedynie, że zastanawia się nad zmianami dotyczącymi wykorzystania pozostałych pieniędzy. Państwa odpowiedziały jednak wówczas, że takie zmiany trzeba najpierw z nimi uzgodnić.

Zaskoczenie jest tym większe, że na razie nie wiadomo nawet, ile pieniędzy rzeczywiście zostanie w tej puli. Państwa członkowskie mają czas do końca października na przedstawienie Komisji informacji o realizacji projektów. Dopiero wtedy będzie można policzyć, ile środków faktycznie pozostanie niewykorzystanych.

Do niedawna nieoficjalnie mówiło się o około 10 mld euro. Włochy mają przyznane prawie 15 mld euro, ale wciąż nie podpisały umowy na całą zarezerwowaną dla nich kwotę. Rzym zastanawia się nad wpływem tej pożyczki na deficyt budżetowy. Także w przypadku Węgier, które mają przyznane około 16 mld euro, nie ma jeszcze pewności, czy zdążą podpisać umowę w terminie.

Dopiero po zakończeniu tego etapu będzie można powiedzieć, ile pieniędzy rzeczywiście wróci do puli. Na razie to dzielenie skóry na niedźwiedziu – usłyszała dziennikarka RMF FM.

Z informacji dziennikarki RMF FM wynika, ze na razie kraje UE uczestniczące w SAFE tylko w niewielkim stopniu wykorzystały pieniądze na programy wspólnie z Ukrainą. KE chce natomiast znaleźć środki dla Kijowa, który skarży się na dziurę budżetową w wydatkach obronnych. 

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.