Dron uderzył w ciężarówkę „800 metrów” od polskiej granicy

Autor: Magdalena Olejnik Publikacja: Dzisiaj, 13 września (09:16) Aktualizacja: Dzisiaj, 13 września (10:01)
Około 800 metrów od przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, po stronie ukraińskiej, dron uderzył w ciężarówkę - poinformował rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki. Przejście graniczne w Dorohusku znajduje się w województwie lubelskim. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha potwierdził, że rosyjski dron zaatakował przejście graniczne na granicy z Polską. „To putinowski terror pukający bezpośrednio do drzwi UE i NATO, drodzy partnerzy” - napisał.
Polsko-ukraińskie przejście graniczne w Dorohusku; zdj. archiwalne; fot. Wojtek Jargiło /PAP
W odległości ok. 800 metrów od przejścia w Jagodzinie dron uderzył w ciężarówkę, która została zniszczona. Poinformował o tym rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Dariusz Sienicki. Chodzi o przejście Dorohusk-Jagodzin w województwie lubelskim. Aktualnie ruch graniczny przebiega bez zakłóceń, lecz w nocy wstrzymane były odprawy na polsko-ukraińskich przejściach w regionie. Od godz. ok. 4 w nocy do służb docierały zgłoszenia o hukach czy wybuchach, ale nie potwierdzono żadnych podobnych incydentów. Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak na Ukrainę.
„To putinowski terror »pukający« bezpośrednio do drzwi UE i NATO. Rosyjscy barbarzyńcy stoją u waszych bram, drodzy partnerzy” - napisał na platformie X minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Nad ranem Polska poderwała myśliwce
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP poinformowało dziś o poranku po godz. 4, że w związku z aktywnością rosyjskich dronów odrzutowych wykonujących uderzenia w Ukrainie, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej oraz uruchomiono niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji DORSZ. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.
„Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów” - dodano w komunikacie.
Alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na terytorium Ukrainy i operowaniu polskiego lotnictwa otrzymali po godz. 4 mieszkańcy województwa lubelskiego i podkarpackiego. W sześciu powiatach na Lubelszczyźnie - włodawskim, łęczyńskim, świdnickim, Chełmie, chełmskim, krasnostawskim - zawyły syreny alarmowe. W nocy wstrzymane były odprawy na polsko-ukraińskich przejściach w regionie.
Nowy komunikat RCB
Rządowe Centrum Bezpieczeńśtwa ok. godz. 9 podało w kolejnym komunikacie, że zakończył się atak na obszarze Ukrainy oraz że „brak jest zagrożenia na terytorium Polski”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.