"Czy ustalono coś konkretnego?" Rzecznik Kremla o rozejmie energetycznym

Opracowanie: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 14 października (13:40)
Nie ustalono zakresu rozejmu energetycznego z Ukrainą - twierdzi rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Moskwa wykorzystuje tę sytuację, atakując kolejne krytyczne dla ukraińskiej energetyki obiekty.
Dmitrij Pieskow (fot. IGOR IVANKO) /AFP/East News
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w niedzielę, że Rosja i Ukraina zgodziły się na natychmiastowe wstrzymanie wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną. Nie przedstawił jednak żadnych szczegółów porozumienia.
Kilkadziesiąt minut po tym ogłoszeniu Rosja uderzyła w elektrociepłownię EC-5, a kolejny, tym razem zmasowany atak na infrastrukturę energetyczną wojska Kremla przeprowadziły w nocy z wtorku na środę.
Pytany w środę, czy ostatnie rosyjskie ataki na obiekty infrastruktury energetycznej w Ukrainie świadczą o tym, że Rosja odrzuca zawieszenie broni ogłoszone przez amerykańskiego prezydenta, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że zapisy rosyjsko-ukraińskiego porozumienia nie zostały ustalone.
Czy ustalono coś konkretnego? Nie… i dlatego trwają prace w tej sferze - odparł.
Zaskoczenie dla władz w Kijowie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z Barakiem Ravidem, dziennikarzem amerykańskiego portalu Axios, że ogłoszenie zawieszenia broni było zaskoczeniem dla władz w Kijowie. Zadeklarował jednak, że Ukraina zaakceptuje rozejm energetyczny, jeśli prezydent USA faktycznie wynegocjował go z przywódcą Rosji Władimirem Putinem.
Portal podał później, że oświadczenie Donalda Trumpa o „rozejmie energetycznym” między Rosją a Ukrainą odnosiło się jedynie do zaprzestania ataków na rafinerie ropy naftowej przez obie strony.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.